Święto Jerzego Kuncewicza

14 marca przypada 34. rocznica śmierci Jerzego Kuncewicza. To prawnik, filozof, literat, polityk i wielki sympatyk Kazimierza Dolnego. Był inicjatorem przyjazdu do tego miasteczka Marii Kuncewiczowej oraz pomysłodawcą osiedlenia się tu i budowy domu. W jego gościnnych progach działa obecnie oddział literacki Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym.

Z tej okazji 10 marca o godz. 12.00 zapraszamy do Gmachu Głównego MNKD (ul. Rynek 19) na spotkanie poświęcone Jerzemu Kuncewiczowi. Jego twórczość literacką przybliży wspólna lektura wybranych fragmentów „Wysp pamięci”. W doborze fragmentów tekstu pomogli nam uczniowie Zespołu Szkół im. Jana Koszczyca Witkiewicza w Kazimierzu Dolnym. Warto dodać, że wybrana książka odnosi się zarówno do działalności społecznej i politycznej J.Kuncewicza jak również ukochanego Kazimierza. Wykład poświęcony nieznanym faktom z życiorysu Jerzego Kuncewicza opracował  Edward Balawejder, wieloletni prezes Fundacji Kuncewiczów.

Do udziału w „Święcie Jerzego Kuncewicza” zaprosiliśmy specjalnych gości. To przedstawiciele kwartalnika literackiego „Akcent”. Do Kazimierza przywiozą 150 numer pisma „Józef Piłsudski w dziełach kultury i w świadomości społecznej – w 150. rocznicę urodzin. Wśród postaci wspomnianych w publikacjach tego numeru „Akcentu” jest także Jerzy Kuncewicz. W jakim kontekście? Opowie o tym historyk i literaturoznawca, prof. Jan Lewandowski.

Wydarzeniu będzie towarzyszyć prezentacja niezwykle cennego muzealium z kolekcji oddziału Dom Kuncewiczów MNKD. To dyplom medalu niepodległości dla Marii Kuncewiczowej z autografem marszałka Józefa Piłsudskiego.

Danuta Sękalska, autorka powstającej właśnie monografii Marii Kuncewiczowej o wspomnianym dyplomie pisze następująco: "Ojciec zachęcił córkę do pracy społecznej. „W latach jeszcze rosyjskich, ale już wojennych – wspomina pisarka w „Fantomach” – założyłam we Włocławku – sama smarkata – ogniska oświatowe, sieć zakonspirowanych „kompletów” prywatnych po domach, gdzie ‘inteligentne panienki’ pouczały stróżowskie dzieci o niegdysiejszych śniegach polskości. Naukę popierała szklanka mleka i kromka chleba z masłem”. W 1931 roku Maria Kuncewiczowa otrzymała za tę działalność Medal Niepodległości i Dyplom podpisany własnoręcznie przez Józefa Piłsudskiego.”

Dodatkową atrakcją „kulinarną” będzie … poczęstunek czyli chleb ze smalcem wg receptury samego Jerzego Kuncewicza.
Wstęp na spotkanie jest wolny.

Źródło:Muzeum Nadwiślańskie

Skomentuj

Dodane komentarze (1)

  • Harry
    pilsudski.....to jest cos jak walesa.....tylko,ze to nie jest popularne i polacy jeszcze tego nie kupia!!(jeszcze jest za wcześnie)--np."cud"nad wisla(1920)--to nie był pilsudski....tylko gen. Rozwadowski...ale polacy nie sa jeszcze gotowi na takowe rewelacje!!....teraz polacy dostali nowego bohatera ...tj. Sw.Wojtyla!.....i tak mnie tu prawdopodobnie przeklnal...ale trudno....trochę prawdy nie zawadzi(tam ktoś w autobusie palnal,ze wojtyla tyz zyt....kurna....mało go nie pobili)-:)))))))....
    (120 "jenzykow"znal...A JAK !!!).....żeby to wszystko znormalniało--to w polandii potrzeba będzie teraz ze 200~300 lat absolutnego spokoju(zadnych wojen w.... sensie)

Mapa

Muzea

Muzeum Nadwiślańskie Rynek 19 (gmach główny)


Pokaż stopkę