Wystawa monograficzna Skoczylasa

zobacz więcej (24)

Nową wystawę oglądać możemy w Galerii Wystaw Czasowych, Gmachu Głównym Muzeum Nadwiślańskiego. Jest to wystawa monograficzna poświęcona twórczości Władysława Skoczylasa.

Władysław Skoczylas to jeden z najbardziej znanych i cenionych polskich artystów okresu międzywojennego. Teraz jego prace oglądać możemy w Galerii Wystaw Czasowych mieszczącej się przy Rynku, w Gmachu Głównym Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, w którym Skoczylas wielokrotnie gościł i tworzył. Na wystawie nie mogło więc zabraknąć wątków kazimierskich.

- Ta wystawa jest dla naszego muzeum, ale także innych muzeów, które stoją już w kolejce po tę wystawę, czymś naprawdę niezwykłym, bo pokazuje Skoczylasa w trochę innych wydaniach, niż wszyscy go znamy, którzy się nim interesujemy – mówi Agnieszka Zadura, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym. – Ta wystawa jest drugim wydaniem ekspozycji prac Władysława Skoczylasa. Pierwsze odbyło się latem tego roku w Salonie Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jednak część prac tam przedstawianych została zwrócona do poszczególnych muzeów, a część została przywieziona do Kazimierza. Także nie jest to dokładnie ta sama wystawa.

Kuratorem wystawy jest Maryla Sitkowska z Akademii Sztuk Piękny w Warszawie, która pracuje także nad monografią Władysława Skoczylasa.

- Ta wystawa tak naprawdę od samego początku była przygotowywana dla Kazimierza – mówi Maryla Sitkowska. – Historia tej wystawy wiąże się z pewną rozmową, którą odbyłam ładnych parę lat temu, z kuratorem sztuki Waldemarem Odorowskim z Muzeum Nadwiślańskiego. Ja szykowałam wtedy monografię i o wystawie nie myślałam. To miasto, to miejsce jakby przyłożyło palec do guzika i zaczęła się historia wystawy. Tutaj, nie w Warszawie. 

Na wystawie prezentowanej w Kazimierzu możemy zobaczyć blisko 200 prac. Jest to malarstwo olejne i akwarelowe, grafika, tkanina, rysunki, grafika użytkowa, projekty polichromii, ale także dokumenty i elementy warsztatu graficznego, takie jak klocki drzeworytnicze czy płyty metalowe.

- Idea wystawy bierze się częściowo z tej monografii przeze mnie przygotowywanej – mówi Maryla Sitkowska. – Mianowicie chciałam pokazać Skoczylasa w inny trochę sposób, niż zazwyczaj jest on prezentowany w publikacjach i na nielicznych niestety wystawach. Na ogół powtarzany jest stereotyp: Skoczylas – drzeworyt i grafika dwudziestolecia. Tymczasem Skoczylas był artystą wszechstronnym i bynajmniej nie zaczynał od grafiki. Pierwsze drzeworyty zrobił w roku 1913, kiedy miał już 30 lat i spory fragment swojej kariery za sobą. Zaczynał jako malarz, tak naprawdę chciał być rzeźbiarzem. Malował olejno. Potem jakaś choroba uczuleniowa się wdała, przez co musiał porzucić rzeźbę i malarstwo olejne. Jako malarz skupił się więc na akwareli. Pierwsze grafiki, jakie zrobił były wykonane na metalu.
Ciekawym elementem wystawy jest animowany film o artyście autorstwa Piotra Kopika oraz pamiątki po artyście i elementy wyposażenie jego warsztatu graficznego.

W planach organizatorzy mają już kolejne wystawy poświęcone temu artyście, m.in. „Kazimierz Skoczylasa”. Pojawiłyby się tam tylko kazimierskie wątki twórczości artysty, z nastawieniem na malarstwo, które jest mało znane i raczej pomijane w monografiach sztuki dwudziestolecia międzywojennego.

Wystawa będzie czynna do 7 stycznia 2016. Godziny otwarcia: wystawa czynna codziennie: do końca września w godz. 10.00-18.00, od 1 października w godz. 10.00-16.00.

Skomentuj


Mapa

Muzea

Dział Dokumentacji i Biblioteka


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2020.
Zaplanuj razem z nami świąteczny wyjazd do dowolnego miejsca w Polsce. Poznaj oferty specjalne noclegów na Wigilię i Boże Narodzenie 2020.
Pokaż stopkę