Żmijowiska skąpane w słońcu

Skomentuj (5)

zobacz więcej (26)

Nie wszyscy podczas majówki stali w korkach i kolejkach. Nie wszyscy „spacerowali” po zatłoczonych ulicach. Byli też tacy turyści, którzy wybrali spokój, ciszę i świeże powietrze. Bo tak właśnie wyglądała „Majówka z Archeologią” w Żmijowiskach.

Majówka w Żmijowiskach nieco różniła się od majówki w Kazimierzu Dolnym. Bo choć na grodzisku tętniło życie, nie było tłumów, głośno grającej muzyki i korków. Była za to cisza, słońce i piękno otaczającej nas przyrody oraz przepyszne jedzenie, prosto z ogniska. Za nami bowiem kolejne edycja „Spotkań z Archeologią”, które co roku odbywają się na terenie Grodziska Żmijowiska, oddziału Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym.

- Pierwszy raz od wielu lat dopisała nam pogoda – mówi Paweł Lis, kierownik oddziału Muzeum Nadwiślańskiego Grodzisko Żmijowiska. - I między innymi dzięki tej pięknej pogodzie odwiedza nas naprawdę dużo ludzi.

Żmijowiska skąpane w słońcu. Parking przy grodzisku zapełniony, dodatkowo turyści na rowerach, jednak nawet gdy pomiędzy chatami spaceruje kilkadziesiąt osób jednocześnie, nie da się tego odczuć. Poczuć za to można świeże powietrze i zapach łąki. Najwięcej osób krąży przy ognisku. Nic w tym jednak dziwnego, skoro w glinianych garnkach ustawionych w żarze gotuje się obiad.... Kasza pęczak, zielona soczewica oraz jajecznica na maśle z pokrzywą, szczypiorkiem i koperkiem.

Gotowanie podczas majówki odbywało się tym razem nieco inaczej niż zazwyczaj. Tym razem swoich sił próbowały zwyciężczynie tegorocznej edycji programu TVN „Ugotowani” – Marika Grzelak i Anna Przykaza.Towarzyszyła im oczywiście Hanna Lis – autorka książki „Kuchnia Słowian, czyli w poszukiwaniu dawnych smaków”, która oprócz przygotowywania potraw odpowiadała na wiele pytań dotyczących słowiańskiej diety a także proponowała, co warto wprowadzić do naszego jadłospisu.

- Warto zbierać młode pędy chmielu, te odrosty zielone i przygotowywać jak szparagi – mówi Hanna Lis. – Są bardzo dobre, smaczne i można je spokojnie zjadać. Natomiast później te pędy pod ziemią, te białe też można dodawać do potraw. My akurat gotowaliśmy je w zupie i byłam zaskoczona, bo są fantastyczne, mięciutkie, bardzo smaczne.

Bez wątpienia spora część roślin, które rosną wokół nas, nadaje się do spożycia. Niestety rzadko kiedy o tym pamiętamy. Większość kojarzy nam się już tylko z chwastami czy polnymi kwiatami. Prawda jest jednak taka, że te wszystkie „chwasty” mają mnóstwo wartości odzywczych i możemy je wykorzystywać w naszych przepisach na wiele sposobów. Pokrzywa, komosa, babka lancetowata czy mniszek lekarski – wszystko to znajdziemy na łące. Zdrowe, tanie i smaczne. Może warto spróbować?

 

Skomentuj

Przeciągnij i upuść zdjęcia, lub kliknij

Jak chcesz dodać komentarz?

lub

Podpisz się, aby dodać komentarz

Jak chcesz dodać komentarz?

lub

lub zarejestruj się


Dodane komentarze (5)

Mapa

Muzea

Grodzisko Żmijowiska


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2018.
Zaplanuj razem z nami świąteczny wyjazd do dowolnego miejsca w Polsce. Poznaj oferty specjalne noclegów na Wigilię i Boże Narodzenie 2018.
Pokaż stopkę