Miło jest wygrać ze sobą

Skomentuj (2)

zobacz więcej (12)

IV Kazimierski Test Coopera pozytywnie zaskoczył organizatorów. I piękną wiosenną pogodą, która jednak nieco mogła przeszkadzać biegającym. I liczbą uczestników, która gdyby nie wcześniej ustalone ramy, dobiłaby zapewne do setki. I charakterem imprezy, która staje się coraz bardziej imprezą rodzinną: powoli zaczynamy biegać całymi rodzinami.

Jest piękny słoneczny dzień. Wisła lśni w słońcu… pewnie tak i jest, chociaż z wału wiślanego przed Spichlerzem Kobiałki tego nie widać. Rzekę od zgormadzonych tutaj biegaczy – uczestników IV Kazimierskiego Testu Coopera oddziela pas nadbrzeżnej wikliny. Ale i tak widoki zapierają dech w piersiach. Widać stąd cały Kazimierz, a właściwie położone na wzgórzu najbardziej charakterystyczne jego punkty: Basztę, Zamek i Farę wyłaniające się spośród wiosennej zieleni. Dobrze wystartować ze świadomością, że biegnie się w pięknym miejscu, nawet gdy w czasie imprezy człowiek jest zbyt skupiony już na samym biegu, by delektować się widokiem.

I wystartowali. W sumie 55 osób w różnym wieku. Nie brak i kibiców, chociaż dopingu raczej nie słychać. To może i dobrze, biorąc pod uwagę fakt, że – jak twierdzi biegający o 30 lat Grzegorz Szewczyk z Klementowic, test Coopera powinien być rozgrywany w samotności, by wynik był obiektywny. Kazimierski Test Coopera ma jednak inny trochę charakter – łączy w sobie zarówno elementy imprezy biegowej, spotkania towarzyskiego jak i rodzinnego pikniku.

Przed uczestnikami zawodów 12 minut biegu. Start był wspólny, a meta? Tu jak zwykle metę każdy wyznacza sobie sam. Miejsce, w którym się zatrzyma, pozwoli wymierzyć dystans, który przebiegł, i określić formę biegacza. Podobno bardzo dobry wynik dla trzydziestolatka to 2700 m, dla 30 – latki – 2200m.

Najlepsi uczestnicy IV edycji Kazimierskiego Testu Coopera uzyskali wyniki: 3350 m – Grzegorz Szewczyk z Klementowic i 2800 m Joanna Prażmo. O wiek nie pytamy…

- Forma trochę lepsza – komentuje swój wynik Grzegorz Szewczyk, który biega od 30 lat. – Ostatnio zmieniłem trening na bardziej szybkościowy, bo przygotowuję się do biegów w Parchatce i na Kazimiernikejszyn oraz oczywiście do kazimierskiego biegu papieskiego, chociaż tam zamierzam pobiec bardziej dla towarzystwa, niż po to, by się ścigać.

Kolejne nagrody i dyplomy trafiają do rąk kolejnych zawodników. Wygrali przecież wszyscy – i ci, których forma się poprawiła, i ci, którzy zdecydowali się po raz pierwszy zmierzyć swoją kondycję biegową.

- W czasie biegu zawsze czuję się kimś ważnym – mówi Grzegorz Szewczyk – i nie ważne, czy wygrywam. Chociaż miło jest wygrać. Miło jest wygrać ze sobą.

Jarek Bartoszek z KazimierzAktywnie.pl organizator Kazimierskiego Testów Coopera jest zadowolony z imprezy, która staje się coraz bardziej imprezą rodzinną i to coraz bardziej liczną.

- Jestem niesamowicie szczęśliwy, że mieliśmy aż dziesięcioro dzieciaków, którzy przyjechali na test z rodzicami, a nawet nauczycielami. Najmłodszy uczestnik miał 6 lat i przebiegł 1500 m! To jest wynik naprawdę rewelacyjny! – mówi Jarek Bartoszek. – A warunki mieliśmy naprawdę trudne: to jest tak naprawdę jeden z pierwszych ciepłych dni w roku. Nie zdążyliśmy się przyzwyczaić do biegania w takiej temperaturze. Poza tym wiatr, który tu na wale – wiem to z własnego doświadczenia – może opóźnić biegacza nawet o 15 sekund na 1 kilometrze.

Kolejny Kazimierski Test Coopera za rok.

- Wolałbym jednak, byśmy się spotkali we wrześniu na podobnym teście w Nałęczowie, bo wtedy zdobędziemy porównanie, jaki postęp zrobiliśmy w wyniku regularnego treningu. Niektórzy potrafią poprawić swój wynik nawet o 500 m. To naprawdę niesamowicie motywuje do dalszego działania – mówi Jarek Bartoszek.

Kazimierski Test Coopera otwiera kalendarz imprez biegowych w Kazimierzu.

11 maja Biegi Uliczne o Puchar Burmistrza Kazimierza Dolnego (impreza dla dzieci i młodzieży)
15 maja Bieg Kazimierski im. Jana Pawła II
10 lipca Wielki Dziadowski Kazimiernikejszyn Trial 10 km

 

Skomentuj


Dodane komentarze (2)


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Weekend listopadowy 11-15 listopada 2021 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2021.
Pokaż stopkę