W Kazimierzu powoli rusza kampania wyborcza

Skomentuj (58)

W połowie sierpnia została podana data wyborów samorządowych. To 21 października. Wtedy wybierzemy radnych i wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, także burmistrza Kazimierza. Zarejestrowano już pierwsze komitety wyborcze.

Państwowa Komisja Wyborcza na terenie gminy Kazimierz Dolny zarejestrowała już pierwsze trzy komitety wyborcze – wszystkie niezależne, pozapartyjne. Swoje komitety wczoraj zarejestrowali kazimierzacy: obecna radna Ewa Wolna i radny poprzedniej kadencji Janusz Kowalski, którzy ubiegać się będą o mandat radnych oraz Adam Gębal z Parchatki – obecny radny – który ubiegać się będzie o fotel burmistrza.

Radny Adam Gebal założył komitet wyborczy wyborców „Bliżej mieszkańców” wczoraj. Na razie nie chce zdradzać szczegółów swojej kampanii.

- Kandyduję na stanowisko burmistrza jako kandydat niezależny – mówi Adam Gębal. – Dopóki nie odbiorę oficjalnego zaświadczenia o rejestracji , a stanie się to dopiero w poniedziałek – nie będę się wypowiadać. Potem absolutna otwartość.

Radna Ewa Wolna będzie kandydować do Rady Miejskiej w Kazimierzu po raz trzeci. Dlaczego?

– Widzę dla siebie jeszcze pole do działania – mówi na razie nieco enigmatycznie Ewa Wolna, jedna z bardziej aktywnych radnych tej kadencji. – Są pewne sprawy, które należy dokończyć.

Swoją gotowość do startu w wyborach wyraził formalnie rejestrując komitet niezależny były radny Janusz Kowalski, który swoją aktywność społeczną rejestruje na Blogu Kazimierskim.

- Kandyduję na radnego jako kandydat niezależny, nie oglądając się ani na lewo, ani na prawo – mówi Janusz Kowalski. – Prę do przodu przekonany ideą odpowiedzialności. Chciałbym, by rok po roku niezależnie od tego, kto jest burmistrzem i kto jest w radzie, w Miasteczku żyło się lepiej, a ludzie żyli dostatniej. Chcę, by do wydawania publicznych pieniędzy podchodziło się po gospodarsku – a dziś w Polsce przy inwestycjach państwowych czy samorządowych przepłaca się średnio o 30 % w stosunku do tego, jak płaci prywatny inwestor.

To dopiero pierwsze rejestracje. Ale na pewno nie ostatnie. Zgodnie z kalendarzem wyborczym pozostali mają czas do poniedziałku 27 sierpnia.

Skomentuj


Dodane komentarze (58)

  • LUDWIK
    Po przeczytaniu tej "dyskusji" wiem jedno - za żadne pieniądze świata nie chciałbym być burmistrzem. Dramat...
  • nawrot
    szanuj szefa swego bo bedziesz mial gorszego jak pamietam co nowy burmistrz to gorszy
  • mieszkanka
    W Kazimierzu to kto nie obejmie stołka burmistrza to go zgnoją, bo ludzie z gm. Kazimierz nie znoszą jak ktoś odnosi sukces. Takiej zawistnej gminy nie znajdziesz drugiej. Następca burmistrza niech nie liczy, że z nim postąpią inaczej.
    • ???
      No kobieto ale wymyśliłaś ,gratuluję i cytuję " bo ludzie z gm. Kazimierz nie znoszą jak ktos odnosi sukces .Nastepca burmistrza niech nie liczy ,że z nim postąpią inaczej" Przepraszam, jaki sukces obecnego burmistrza masz na mysli ?
  • elo elo
    A co powiecie o innych nowych kandydatach?
    Czy mają fajne żony?
    Sukcesy w życiu osobistym?
    Odpowiednich przyjaciół i chrzestnych?
    Czy potrafią się fajnie bawić i śpiewać np. na weselu?
    To bardzo ważne kwestie bo to one pozwalają wygrywać wybory!!!
  • racjonalista
    Zwykle chrzestnych się nie wybiera...
  • Kolejny Mieszkaniec
    Krzysiek Wawer jak ktoś już tu niżej napisał był wszędzie, wszystkiego sam dotykał i osobiście sprawdzał. Wiem, że nasza gmina na takie działanie nie jest w pełni przygotowana, a przynajmniej nie urzędnicy i wykonawcy robót, ale jeżeli majątku naszego nie będziemy pilnowali osobiście to przefiukamy kolejne kilka dekad.
    Wawer wbrew temu co nieliczni mówią miał żelazny charakter, odszedł gdy stwierdził, że stracił wpływ na obszar swego działania. Gdy szef odbiera ci decyzyjność najlepszym działaniem jest odejść, On tak zrobił, a ja go za to podziwiam.
    Mierząc po sprawach którymi się zajmował oceniam Go bardzo dobrze, niczego nie zostawiał swemu biegowi i załatwiał od a do z.
    To mój kandydat!
    • Sama korzyść
      To również i mój KANDYDAT na Burmistrza Kazimierza Dolnego .

      A nawet jeśli to pomoże, to mogę za Niego wyjść za mąż ,bo co niektórym przeszkadza to ,że Krzysztof jest singlem a to jednak poważna przeszkoda do objęcia stanowiska burmistrza -To ja się poświecę dla dobra Naszej Gminy .
    • elo elo
      Myślę że to nie było by to poświęcenie...
      A w ogóle to ciekawy sposób internetowego podrywu!
    • Realista
      Wawer to chrześniak JK i przyjaciel RR a to na pewno samo dobro dla miasta.
    • wiślanin
      Krzysiek zdecydował się być zastępcą,a zastępca jak sama nazwa mówi to nie główny szef.I jako zastępca nie ma decydować tylko wykonywać.I to nazywam przerostem ambicji.Przy całym szacunku dla Jego wiedzy,mądrości i kultury.
    • Vice
      Ch[...]a ! mądrze powiedziane,tak zaleciało Pisulizną .
  • pijany znad Grodarza
    @ MIeszkaniec.

    Twoje ;
    ". Mógł to inaczej rozegrać, z korzyścią dla siebie i ewentualnych perspektyw w przyszłości" jest argumentem coby popierać pana Krzysztofa, który to NIE DBA O SWOJE KORZYŚCI , co Ty, jego krytyk , uwypuklasz. /dzięki/
    Odnosnie pana Gębali. Cenię wiek, majestatyczność w przemowach, odpowiedzi na blogu ale to nic w potrzebie bycia ZAWSZE i WSZĘDZIE, a takim był pan Wawer sprawując Urząd v-ce. Zresztą. . Burmistrz Kazimierza MUSI być blisko miasteczka. Musi po Nim chodzić. Ma dotykać jego potrzeb , nawet kosztem okolicy. Kazimierz Dolny to " koń" okolic. Jeżeli "on" silny to i daleko pojedziemy.
  • Mieszkaniec
    Zgadza się, Wawer jest za miękki. Nie wykorzystał swojej szansy, co dowodzi niedojrzałości. Mógł to inaczej rozegrać, z korzyścią dla siebie i ewentualnych perspektyw w przyszłości. Eksperymentowanie na gminie bez świadectwa sukcesów, nawet w życiu osobistym, nie wydaje się być przepustką na to stanowisko. Osobiście będę celował w Pana Gębala, który jest rękojmią rozsądku, wiedzy i praktyki
    • www
      Mieszkańcu uwaga prostacka nie na miejscu .Jezel ma to takie znaczenie ,to czy sukces w życiu osobistym p. Pisuli przełożył się na sukces stanowiska jakie objął?
    • elo elo
      Wyjaśnij jak to miał rozegrać? Miał się trzymać stołka dla lepszej pensyjki i żeby było go widać oraz firmować jednocześnie kumoterskie posunięcia Pisuli?
      Zrobił jak zrobił i ja go doskonale rozumiem i cenię za ten ruch!!!
      Czy jakby miał taką eksponowaną posadkę przez 4 lata to świadczyło by o sukcesie w życiu osobistym?
      Co to są według ciebie te sukcesy w życiu osobistym? Pewnie wypełnianie drobnomieszczańskich stereotypów tego jak należy żyć: domek dwa samochodziki posłuszna przygłupia żonka i możliwości urządzania dzieci tak żeby wszyscy widzieli. Tacy ludzie zwykle są niestety wielce chciwi, pazerni i nieuczciwi...
  • Zofia
    Juz raz Wawer z Kowalskim wsadzili nam na fotel „swietnego” włodarza Pisule. Po za tym Wawer miał okazje wykazać się jako wice. I co? I nic... Tym Panom już podziękujemy za pomoc w wyborze burmistrza...
    • Kolejny Mieszkaniec
      Burmistrz Pisula chyba wszystkich zaskoczył swoim brakiem kompetencji. Nikt nie spodziewał się takiej porażki. Niemniej Wawer dał się poznać z najlepszej strony. Dobrze wiedzą o tym ci, którzy mieli okazję widzieć jak pracuje.
    • następny Mieszkaniec
      Kowalski nikogo nie wsadzał bo nie jest jakimś monarchą z taką mocą.
      To większość mieszkańców wsadziła Pisulę na stołek w wyborach i wielu z nich zaskoczył...

Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Znamy sposób na udane Wakacje 2019! Odpowiedź znajdziesz w naszych ofertach noclegowych na Lato, Wakacje 2019. Nie zwlekaj atrakcyjne noclegi czekają...
Weekend listopadowy 11-12 listopada 2019 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Pokaż stopkę