Pardes Festival: Łąka w Ogrodzie (video)

zobacz więcej (25)

Koncert gdańskiego zespołu Meadow Quartet z udziałem Tomasa Dobrovolskisa był dominantą piątkowego wieczoru Pardes Festiwal.

Meadow Quartet ma za sobą 4 lata istnienia, drugą nagrodę na prestiżowym Konkursie Muzyki Folkowej Polskiego Radia "Nowa Tradycja" oraz 2 płyty, z których najnowszą – "The Erstwhile Heroes" – nagraną wspólnie z litewskim perkusjonistą, multiinstrumentalistą, performerem i kompozytorem Tomasem Dobrovolskisem promował właśnie w kazimierskiej synagodze na Pardes Festival.

- Łąka (ang. meadow) to przestrzeń, która w powszechnym rozumieniu jest synonimem spokoju i radości, ale jest też ona obszarem nieustających zmian, przeobrażeń i współdziałania. W powyższym kontekście Meadow Quartet to próba stworzenia płaszczyzny dla ścierających się wpływów: współczesnej kameralistyki, jazzu, muzyki improwizowanej, muzyki filmowej oraz fundamentalnego spoiwa – tradycyjnej muzyki żydowskiej. To w końcu próba podążania ścieżką, która wymyka się prostym klasyfikacjom stylistycznym – mówią o sobie muzycy z Meadow Quartet.

I to wszystko słychać w ich muzyce, dla której źródłem inspiracji jest kultura żydowska, chociaż muzycy skłaniają się bardziej ku eksperymentom muzycznym niż graniu klezmerskich szlagierów.

- Trzymanie się żydowskich skal i melodii nie jest dla nas najważniejsze. Bardziej inspiruje nas emocjonalność tej muzyki, onomatopeiczne naśladowanie płaczu czy śmiechu, wywodzące się ze śpiewów synagogalnych - wyjaśnia w jednym z wywiadów lider zespołu Marcin Malinowski.

Ten kierunek podkreśla współpraca zespołu z litewskim perkusjonistą, multiinstrumentalistą, performerem i kompozytorem Tomasem Dobrovolskisem, który podczas swoich koncertów – także kazimierskiego – wykorzystuje instrumenty perkusyjne z różnych stron świata oraz te skonstruowane według własnego pomysłu The Brass Globe oraz The Glass – instrument w kształcie szklanej kuli, z którego muzykę artysta wydobywa za pomocą wody.

Podczas koncertu w kazimierskiej Synagodze nie zabrakło typowych klezmerskich utworów. Pełne ekspresji, gorące Odessa i Hava Nagila zagrane na bis oklaskiwane były najbardziej.

W Pardes Festival odwołujący się do symboliki ogrodu w piątkowy wieczór wkroczyła „Łąka” – Meadow Quartet z Tomasem Dobrovolskisem. Efekt - burza braw.

 

Koncert zespołu Meadow Quartet poprzedziło tradycyjne błogosławieństwo szabasowe. Szabasowe świece zapaliła dyrektor Jewish Music Festival w Berkeley w Kalifornii - Ellie Shapiro, która podzieliła się z publicznością żydowską chałą – żydowską, ale bardzo kazimierską.

 

Fot. Mateusz Stachyra

 

Skomentuj



Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2020.
Zaplanuj razem z nami świąteczny wyjazd do dowolnego miejsca w Polsce. Poznaj oferty specjalne noclegów na Wigilię i Boże Narodzenie 2020.
Pokaż stopkę