Artystyczna

Skomentuj (24)

zobacz więcej (8)

Kalendarz wciąż jeszcze pokazuje listopad, a już do drzwi puka grudzień z całą masą świątecznej menażerii. Przed nami X Kazimierski Jarmark Świąteczny, który pozwoli nam wejść w miarę łagodnie w atmosferę świątecznych przygotowań. Rok temu najlepsze stoisko przygotowała na nim Knajpa Artystyczna. Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Z wykształcenia jest kulturoznawcą i menedżerem. Jej świat to świat artystów, także tych ulubionych z epoki międzywojnia. Ale że o pracę dla humanistów w wymarzonym miejscu raczej niełatwo, jej rzeczywistość to … Knajpa Artystyczna, która… łączy poezję z prozą życia. Anna Śniechórska – Janik i jej pastelowe królestwo kuchni.

 

Ulica Senatorska. Przy niej ciąg kamienic, z najpiękniejszą w Kazimierzu Kamienicą Celejowską, która tak zachwyciła pewnego Anglika, że chciał jej fasadę pociąć na kawałki i wywieźć z kraju. To także Kamienica Górskich z Urzędem Miasta, Kamienica Biała, którą odnowiono w dowód miłości, Łaźnia... Chociaż nie wszystkim stojącym tu domom udało się podnieść z upadku, w jaki strąciły ich obie wojny, to i tak Senatorska jest jednym z reprezentacyjnych miejsc w Kazimierzu.

 

Tu właśnie – w ciągu zwartej zabudowy odrestaurowanej w latach 1978 – 85 wg projektu Reginy i Henryka Dąbrowskich – stoi Kamienica pod Dzbanuszkiem, inaczej zwana „Pod Serduszkiem”. W jej raczej skromnej dekoracji nietrudno zauważyć wspomniane w nazwie serduszko i dzbanuszek pomiędzy oknami pierwszego piętra. Niektórzy żartują, że dzbanuszek jest symbolem jedzenia najlepszego w mieście. I nic dziwnego – miejsce to od dawna kultywuje tradycje kulinarne – przez długi czas funkcjonowała tu Kawiarnia Senatorska, której miejsce od 4 lat zajęła z powodzeniem Knajpa Artystyczna Anny Śniechórskiej – Janik.

 

- Chciałam wykorzystać w nazwie potencjał Kazimierza jako miasteczka artystów – mówi Anna Śniechórska – Janik. – Tak jak przedwojenna Warszawa miała Literacką, tak Kazimierz może mieć Artystyczną. Chciałam, żeby tu przychodzili ludzie związani ze sztuką, z kulturą, co już od początku się udało. Większość życia artystów i życia sztuki – tak teraz jak i przed laty – toczyła się w takich miejscach jak… knajpa – raczej knajpa niż restauracja.

 

Kiedy jednak wchodzimy do środka Artystycznej, próżno tu szukać cech knajpy – miejsca spod ciemnej gwiazdy.  Jasne wnętrze, przyjazna obsługa i menu zaprzeczają pierwszemu członowi nazwy restauracji.

 

- Staraliśmy się stworzyć taką kartę dań, która nawiązywać będzie do nazwy – mówi Anna Śniechórska – Janik. – Nazwy naszych śniadań np. Śniadanie na Trawie nawiązują do malarstwa. A nazwy sałatek – do samych malarzy. Zaś w drinkach – mamy całą bibliotekę!

 

- A jaki jest popyt na Anię z Zielonego Wzgórza?- To najpopularniejszy drink w naszej karcie – mówi Anna Śniechórska – Janik. – Jest cały koloru zielonego i robi furorę!

 

- Ale to nie jest drink dla dzieci?

 

- Nasze drinki są dla dorosłych, ale moja obsługa jest prężna i pomysłowa i jeżeli byłoby takie zapotrzebowanie to…

 

- …wymyślą jakiegoś Jasia i Małgosię czy Czerwonego Kapturka na poczekaniu?

 

- Na pewno!

 

Żarty żartami, ale tak jest w istocie. Artystyczna oferta wciąż się powiększa, chociaż nie zawsze o dania „artystyczne”. W tym roku w wyniku współpracy z przewodnikami z firmy „Licencja na Oprowadzanie” pojawiły się w Knajpie dania regionalne. Można ich spróbować podczas wycieczek „Kazimierz od kuchni” w piwnicznej części restauracji zwanej ArtLochem, gdzie znajduje się galeria obrazów, księgarnia i antykwariat. Niektóre z nich, jak np. sałacianka, która robi kapitalną furorę, powoli wychodzą na światło dzienne – można ją czasem zamówić także na parterze, choć jeszcze nie ma jej w oficjalnym menu.

 

- Ten program degustacji dań kuchni regionalnej to autorski program dwóch pań przewodniczek – pani Danuty i pani Kingi – mówi Anna Śniechórska – Janik. – Zdobyliśmy odpowiednią literaturę i co się okazało? Nazwy dań regionalnych – przedziwne jak psiocha czy parzybroda – nie były co prawda znane moim kucharkom, ale przepisy na nie – już tak! Goście wychodzą z tych degustacji zachwyceni, zauroczeni. Chociaż kuchnia ta była biedna i opierała się głównie na ziemniakach i kapuście, ale jak się okazuje, można z tego robić cuda!

 

W karcie dań Artystycznej są śniadania, obiady, kolacje, desery i przekąski, a także świeżo tłoczone ekologiczne soki, drinki i piwo pod etykietą Knajpy.

 

- Nasza karta jest kartą możliwie krótką, co daje gwarancję świeżego i pysznego jedzenia – mówi Anna Śniechórska – Janik. – Ponad połowa naszych dań to dania wegetariańskie, co nie znaczy jednak, że miłośnicy „kawałka porządnego mięsa” będą zawiedzeni. Proponujemy również kilka dań dietetycznych – rybnych i mięsnych oraz warzywnych.

 

Kuchnia Artystycznej jest rzeczywiście smaczna, niedroga, a porcje obfite.Knajpa Artystyczna to nie tylko przysłowiowe „coś dla ciała”. Zapewnia także „coś dla ducha”. Miejsce artystycznego ducha jest w klimatycznych wnętrzach ArtLochu.

 

- ArtLoch – sztuka – książki – antyki składa się z kilku działów, w którym każdy znajdzie dla siebie coś interesującego – mówi Anna Śniechórska – Janik. – W piwnicy pod Artystyczną jest galeria, księgarnia i antykwariat. Mamy tu ogromną ilość płyt winylowych, ręcznie robioną biżuterię, piękne poduszki kazimierskie oraz ręcznie robione przez mnie mydło. Można tu także napić się herbaty, kawy, wina i piwa.

 

Tu także – w ArtLochu właśnie – organizowane są wystawy malarstwa, a nawet koncerty. To tu miał miejsce jeden z najgorętszych koncertów Dziadów Kazimierskich. W planach jest wiele innych artystycznych pomysłów.

 

- Już po Nowym Roku wystartujemy z PKF – zapowiada Anna Śniechórska – Janik.

 

W ramach spotkań PKF, czyli Piwnicznego Klubu Filmowego będą się odbywały projekcje ciekawych filmów i dyskusje na ich temat.

 

Knajpa Artystyczna wpisała się już w życie Kazimierza – zarówno kulinarne jak i artystyczne. Miały tu miejsce wystawy dyplomowe studentów Kolegium Sztuk Pięknych, wystawy indywidualne malarzy kazimierskich i malarzy niemieckich w ramach Europejskiego Festiwalu Kolonii Artystycznych. W roku ubiegłym na Kazimierskim Jarmarku Świątecznym została nagrodzona za najładniejsze stoisko. Ważna jest jednak nie tylko dekoracja.

 

- Smacznie tu, przyjemnie i niedrogo – goście chwalą sobie to miejsce.

 

I to się liczy.  

 

* Artykuł sponsorowany przez Kazimierski Portal Internetowy jako nagroda za zajęcie I miejsca w konkursie na najlepsze stoisko podczas IX Kazimierskiego Jarmarku Świątecznego.

Skomentuj


Dodane komentarze (15)

  • Ulka - Kazimierz
    Coś, co budzi takie emocje, musi być warte zachodu. I warte zjedzenia tam obiadu. Pozdrawiam Artystyczną! :-)
  • Gabi
    Świetna kuchnia,obsługa i właściciele!!Polecam!!Jest tam smacznie,niedrogo i do tego mega przytulnie!!Daje *****
  • Ania z Artystycznej
    Zasadniczo radzą nie wdawać się w dyskusje na własny temat. Ja jednak też czytam te komentarze i po prostu nie jestem w stanie uwierzyć co czytam.
    Po pierwsze jest to artykuł napisany i zamieszczony na portalu jako nagroda za zeszłoroczny Jarmark Świąteczny a nie wyraz mojej megalomani Szanowny @Ten obcy. Moją firmę firmuję własną twarzą i ciężką pracą, a zdjęcie "tytułowe" zostało zrobione lata temu przez Sylwestra Doraczyńskiego przy zupełnie innej okazji i z innych powodów.
    @Kocia coś masz mi do zarzucenia? Złą grę? Proszę w twarz takie rzeczy, a nie jakieś insynuacja, ja sumienie mam czyste. Ani moim Gościom, ani pracownikom nie sprzedaję oszustwa!
    I proszę mi uwierzyć daleko mi do samomiłości i samouwielbienia.
    @Gabba Artystyczna nie ma aspiracji i nigdy mieć nie będzie do bycia kuchnią "ęią" ani nie zostanie drogą kuchnią z przerostem formy nad treścią. Pretendujemy do kuchni bardzo dobrej, mamy aspirację do bycia świetnymi ale w naszej kategorii - kuchni dla ludzi! Prostej i taniej! Dlatego tylu kazimierzaków jest u nas stałymi Gośćmi.
    I ostatnia kwestia którą muszę poruszyć @Gabbi - nie smakowało - oczywiście niestety nikomu nie jesteśmy w stanie trafić w gust! ale de gustibus non est disputandum. I na tym taka dyskusja powinna się zakończyć.
    • Ania z Artystycznej
      Mój własny błąd może stać się pożywką dla hejtu :)
      poprawiam się więc od razu :
      I ostatnia kwestia którą muszę poruszyć @Gabbi - nie smakowało - oczywiście niestety NIE WSZYSTKIM jesteśmy w stanie trafić w gust! ale de gustibus non est disputandum.
    • Tadek
      Niech piszą, co chcą- my na placek po węgiersku i tak przyjdziemy przy pierwszej nadarzającej się okazji :)
    • Baśka
      Tylko winni się tłumaczą, a poza tym nie zamieszcza się zdjęć sprzed paru lat jako wizytówki lokalu...
  • Dołowy
    Skąd w was, kazimierzacy, tyle złości i jadu? Dziewczyna powinna być pokazywana jako dowód na to, że w miasteczku skłóconych ludzi i przerośniętych ambicji, gdzie ceny w restauracjach są warszawskie, a jakość podła, można otworzyć knajpę bez zadęcia, z dobrym jedzeniem i w dobrych cenach. Zamiast wspierać takich ludzi, plujecie jadem. Kompleksy?
    • Obcy
      A dlaczego sądzisz, że to kazimierzacy piszą?
    • Kucharz
      Jakiego jadu to że komuś coś smakuje a innemu nie to jest normalne.Dobra knajpa ma zwolenników i przeciwników a ta akurat niczym szczególnym się nie wyróżnia.
    • Ten Obcy
      No dokładnie, jednym smakuje, innym nie smakuje i tyle, wolny wybór, o czym tu pisać. A dla restauratora zakochać się w sobie i popaść w samouwielbienie to początek końca.
  • Gabba
    Jest w Kazimierzu kuchnia dobra i bardzo dobra. Artystyczna pretenduje co najwyżej do tej dobrej. Wystarczy porównać ją z kuchnią np. Zielonej Tawerny, Folwarku Walencja, czy Egeru.
    • ?????
      Gabbi w której wymienionej restauracjii pracujesz?
    • Gabba
      Nie pracuję w żadnej restauracji, po prostu lubię dobre jedzonko i jestem ciekawa nowych smaków. Do ww. listy dodałabym jeszcze Kazimierzowke, tam mi też smakowało.
  • Kicia
    Dlaczego do złej gry? Ludzie chwalą sobie Artystyczną.
  • Kocia
    Dobra mina do złej gry:-(
  • Abrakadabra
    Pani Ania jak zwykle promiennie uśmiechnięta :-)
  • Yesz
    nie,chinskim
  • Bywalec
    zdjecia to to chyba ruskim aparatem robione
    • Jas Fasola
      rzeczywiscie jakosc zdjec powala
  • dariusz biedrzycki
    Jasia i Malgosie, ze trzydziesci lat temu pilem w Ciechocinku
  • Dii
    Baaardzo smaczne jedzonko w dobrych cenach. Obsługa przemiła.
  • Gabbi
    Przykro mi, ale w ostatni weekend jadlam w Artystycznej golabki, a maz schabowego i byly mniej niz srednie. W dodatku ja otrzymalam danie pierwsza, a maz dopiero po ok. 10 min, gdy ja juz konczylam. W karcie dan regionalnych tez nie dostrzeglam. Jakos nie wspominamy fajnie tej wizyty.
  • Gabriela
    Pyszne obiady. Miałam okazję bywać u Was w lipcu. Pozdrawiam. Gabriela
  • Tadek
    Miłe i smakowite wspomnienia, przy ulubionym stoliku "w przedsionku"

Mapa

Restauracje

KNAJPA ARTYSTYCZNA


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Wyjazd to idealny pomysł na perfekcyjny Dzień Kobiet 2022. Jeżeli szukasz interesującego miejsca, zobacz co oferują właściciele obiektów na ten szczególny dzień.
To osoby tworzą świąteczną atmosferę. Jest tyle pięknych miejsce w Polsce, gdzie można spędzić Święta Wielkanocne 2021. Sprawdź listę obiektów, które przygotowały na ten czas ofertę specjalną.
Pokaż stopkę