Aktualności dla "Rzeź Wołyńska "

Jeszcze wczoraj w trasie, a dzisiaj składali już kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej. Wczoraj był Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.
Zbliża się 77. rocznica rzezi wołyńskiej. 11 lipca ustanowiono w 2016 r. Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

Ostatnie dni października to czas porządków na cmentarzach. Takie porządki przed Dniem Zmarłych wykonano także na zapomnianych polskich cmentarzach na Wołyniu.

4000 białych i czerwonych zniczy zebranych przez 32 szkoły z całej Polski, w tym z Kazimierza, Dąbrówki i Bochotnicy oraz szkoły podstawowe  nr 3 i 11 z Puław zapłonęło na polskich cmentarzach na Wołyniu tuż przed dniem Wszystkich Świętych. To wynik akcji Wołyńskie światełko pamięci organizowanej po raz XI przez Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy.

Nie tylko na Wołyniu

Przeżywamy 75. rocznicę rzezi wołyńskiej. To dobry czas, by zadbać o stare cmentarze polskie na Wołyniu, ale także i o te… w Polsce. Dba o to Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy, którego prezes jest mieszkańcem gminy Kazimierz.

Wciąż jeszcze zbrodnia wołyńska wydaje się tematem tabu, chociaż mówi się o niej coraz częściej. Między innymi za sprawą Stowarzyszenia Wołyński Rajd Motocyklowy, którego przedstawiciele pod tablicą pamiątkową w kazimierskim lapidarium 11 lipca złożyli kwiaty, zapalili światło pamięci.

Przed nimi Kowel, Maniewicze, Kostiuchnówka, Bykownia, Berdyczów, Żytomierz, Równe, Łuck, Kisielin – miejscowości związane z walkami o Polskę oraz z tragicznymi wydarzeniami, które rozegrały się na Wołyniu 75 lat temu.  VI Wołyński Rajd Motocyklowy wyruszył 1 lipca tym razem z Puław.

Spod kazimierskiego magistratu wystartował dziś rano piąty jubileuszowy Wołyński Rajd Motocyklowy. Bierze w nim udział 21 osób z całej Polski.

Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy organizuje przedświąteczną akcję „Kresowa paczka”. Po raz drugi pomoc z gminy Kazimierz, a także innych miejsc w Polsce trafi do domów Polaków na Wołyniu. 

Koniec października to czas wzmożonych porządków na polskich nekropoliach. Także poza granicami naszego kraju. W ten szczególny czas – tuż przed świętem Wszystkich Świętych – kazimierzacy porządkowali także polskie cmentarze na Wołyniu. To już czwarta tego typu akcja organizowana przez Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy.

Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy organizuje zbiórkę zniczy, które na Wszystkich Świętych zapłoną na polskich cmentarzach na Ukrainie. Wolontariusze z Kazimierza zapalą je w Kisielinie, Równem, Tajkurach, Przebrażu i Zasmykach, gdzie UPA zamordowała Polaków podczas tzw. rzezi wołyńskiej.

Niedawno grupa kazimierzaków porządkowała kolejny polski cmentarz na ukraińskim dzisiaj Wołyniu. Artykuł o pracach w Tajkurach niedaleko Równego zamieszczony na naszym portalu stał się przyczynkiem do spisania rodzinnych wspomnień, których właśnie publikujemy.

To kolejna wyprawa kazimierzaków na Wołyń. Tym razem do ukraińskiej wsi, gdzie bojówki UPA 1 maja 1943 r. wymordowały 30 Polaków, zamykając tym samym kartę polskiej historii tej ziemi.

Tuż przed świętami grupa kazimierzaków uporządkowała cmentarz polski w ukraińskiej obecnie miejscowości Kisielin, gdzie w 1943 r. UPA zamordowała blisko sto osób. To druga już taka wyprawa z Kazimierza na Ukrainę.

Grupa kazimierzaków wyrusza dziś do miejscowości Kisielin na Ukrainie, gdzie podczas Rzezi Wołyńskiej w 1943 r. zamordowano podczas mszy świętej w kościele około 90 Polaków. Wolontariusze uporządkują cmentarz polski oraz teren wokół kościoła, gdzie dokonano zbrodni.

Wołyń - Pamiętamy

Za nimi dwa rajdy wołyńskie. Przed nimi – organizacja trzeciej takiej eskapady motocyklowej, a także szeregu innych działań, których celem jest zachowanie pamięci o Polakach na Kresach Wschodnich. Od grudnia grupa, wśród której trzon stanowią mieszkańcy gminy Kazimierz, działa już jako Stowarzyszenie Wołyń – Pamiętamy.


Dobiegają końca zdjęcia z jesiennej transzy do filmu Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”. Jeden z plenerów urządzono także w Kazimierzu Dolnym.

Wkrótce ruszą zdjęcia do filmu Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”, a już w najbliższą niedzielę w Kazimierzu – casting do tego filmu. Niektóre sceny realizowane będą także w tutaj.

Podobno nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki. Podobno nie ma powrotu do przeszłości. Podobno nie mają sensu poszukiwania straconego czasu. Podobno. Ale przeszłość i tak żyje w nas, równolegle, budząc wspomnienia. Oto garść takich wspomnień Ireneusza Haczewskiego.

Pokaż stopkę