To już jesień! (fotoreportaż)

Skomentuj (6)

zobacz więcej (56)

Ponad 120 wystawców z całej Lubelszczyzny, a również z Katowic, Bełchatowa, Warszawy czy Mazur. Ponad 2,5 tysiąca gości. To bilans tegorocznego - odbywającego się już po raz dwunasty – Święta Jesieni. Od tego momentu w Kazimierzu jesień uważa się za rozpoczętą!

W czasie Święta Jesieni pogoda w Kazimierzu tradycyjnie dopisała. W końcu jakże mogłoby być inaczej, skoro to święto jesiennej aury? Przecież trudno świętować radość w deszczu…

Błonia przed Muzeum Przyrodniczym już po raz dwunasty zapełniły gęsto stoiskami z darami jesieni i wyrobami ludowymi. Na straganach pyszniły się przetwory z owoców i warzyw, orzechy i kukurydza w różnych odmianach, ciasta o różnych smakach, w tym szarlotka razowa z cukierni Zaniewiczów, która została nagrodzona w czasie konkursu „Smaki jesieni”. Jury doceniło też nalewkę sosnową, jęczmieniaka – zupę dawniej serwowaną służbie czy kiełbasę pradziada z szynką i wątróbką.

Ale Święto Jesieni to nie tylko uczta dla podniebienia. Wystawcy zapraszali do nabycia kolorowych bukietów suszonych kwiatów czy nie mniej dekoracyjnych wiązanek warzyw, prezentowali piękno koronkowych serwet i obrusów, oferowali błyszczące gliniane garnki, rzeźbione światki czy wiklinowe koszyki.

W Kazimierzu pojawiła się w tym roku rekordowa liczba wystawców nie tylko z najbliższej okolicy, ale z całej Lubelszczyzny, a nawet z Katowic, Dukli czy Mazur. W sumie swoje wyroby na nadwiślańskich błoniach zaprezentowało 120 wystawców. Dopisali też goście. Atrakcji nie brakowało. W czasie wystawy przygrywały cztery lubelskie kapele ludowe „Sami swoi, borowiacki, Młodzież po czterdziestce i Jarzębina. Nogi same rwały się do tańca i wielu z odwiedzających pozwoliło sobie na takie tany. W końcu – jak święto – to święto!

 

Fotoreportaż Mateusza Stachyry

Skomentuj


Dodane komentarze (6)

  • Yoko
    Byłyśmy w Kazimierzu na początku jesieni w II połowie września.
    Pokój - miał okienko z widokiem na Farę , Górę Zamkową i Górę III Krzyży.
    Noce były ciche i spokojne , ale widocznie ja mam sen nieutulony.
    A może to księżyc, a właściwie dwa księżyce, nad miasteczkiem przywołały mnie do okna.Naprawdę widziałam dwa - jeden był mniejszy i jaśniejszy, ale widoczny. Nie wiem czy to jakieś odbicie spowodowane położeniem terenu, ale zjawisko to było widoczne jeszcze następnej nocy między 2 a 3.
  • Gosia
    TO JEST SUPER PROMOCJA DLA NASZEGO MIASTECZKA, IDEALNIE ODDAJE TAKI NASZ "SWOJSKI" KLIMAT KAZIMIERZA:)
  • gutenberg
    a może polskiego języka?
  • prosty_rogal
    AUska, gdyybys uzywala polsko ccionka,hej :-)))
    ...za to wielkie dzięki...
  • AUska
    jesien i jesienne swieto ,z zapachem modow i grzybow lesnych
    w tanu ruszyli tez niektorzy
    na stolach smalec, ogorek
    ciasta, wypieki i kosze orzechow
    przy tym pogoda , jak to mowia zlocita w jesien
    pieknie sie w maisteczku bawili
    to widac na zdjeciech
    za to wielkie dzieki ...............
  • AUska
    jesien i jesienne swieto ,z zapachem modow i grzybow lesnych
    w tanu ruszyli tez niektorzy
    na stolach swoiki smalec, ogorek
    ciasta, wypieki i kosze orzechow
    przy tym pogoda , jak to mowia zlocita w jesien
    pieknie sie w maisteczku bawili
    to widac na zdjeciech
    za to wielkie dzieki ...............

Mapa

Muzea

Muzeum Przyrodnicze


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Weekend listopadowy 11-12 listopada 2020 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2020.
Pokaż stopkę