Wybory samorządowe'18: Marek Kubiś

Postanowił wystartować w wyborach jako kandydat na burmistrza, który będzie łączył mieszkańców, rozsądnie wydawał społeczne pieniądze, aby następował wszechstronny rozwój naszego miasta i gminy. Mówi o sobie: jestem gwarantem "dobrej zmiany" na szczeblu samorządowym. Marek Kubiś kandydat na burmistrza Kazimierza Dolnego.

Jaka jest Pana wizja rozwoju Kazimierza?

Marek Kubiś –
Rozwój turystyki, miejsc do rekreacji i sportu, np. ścieżki rowerowe, spacerowe, kort tenisowy, boisko do gry w siatkówkę, basen. Na wioskach intensywniejszy rozwój agroturystyki. Modernizacja oczyszczalni ścieków oraz budowa infrastruktury drogowej i medialnej.

Jak Pan zamierza zagospodarować tak duży i zapewne drogi w utrzymaniu budynek nowej szkoły?

Marek Kubiś –
Zagospodarowanie szkoły: umieszczenie w budynku przedszkola i żłobka oraz kuchni i stołówki, w kuchni można przygotować posiłki dla dzieci z sąsiednich szkół, np. Bochotnicy.

Czy most w Kazimierzu – o którym mówił premier Morawiecki – jest w Kazimierzu potrzebny? Wpłynie według Pana pozytywnie czy negatywnie na środowisko, atmosferę Kazimierza i jego rozwój?

Marek Kubiś –
Most nie wpłynie negatywnie na środowisko wokół Kazimierza i jego rozwój, a także na całą gminę. Jeżeli powstanie, będzie inwestycją ponadgminną, realizowaną ze środków zewnętrznych, będzie to most transportowy łączący trasę S-17 z Radomiem. Nie musi powstać w Kazimierzu, lecz obok w niedalekiej odległości od miasta. Nie należy go traktować jako kładki między Janowcem a Kazimierzem.

Skąd Pan jako burmistrz weźmie środki na projekt, 20 – 25 % wkład własny, a potem na utrzymanie mostu?

Marek Kubiś –
Most, jeżeli powstanie, nie będzie finansowany ani później przez gminę utrzymywany. Naszej gminy nie stać na taką inwestycję, szczególnie przy obecnym zadłużeniu.

Jak Pan zamierza dbać o porządek w mieście, o respektowanie przepisów drogowych, przepisów prawa?

Marek Kubiś –
O przestrzegania przepisów drogowych musi zadbać policja, podobnie o przestrzeganie prawa.

Jak zobligować policję do tych działań, skoro do tej pory – mimo podejmowanych prób aktywizacji policji - nie widać jej w mieście, a problemy narastają.

Marek Kubiś –
Należy dążyć do lepszej współpracy z policją. Ustalić np. zwiększenie patroli policji w czasie przyjazdu dużej liczby turystów. Zwiększenie miejsc parkingowych poza centrum, aby można było odsyłać tam samochody. Problem niesłychanie trudny, gdyż napływ turystów odbywa się w soboty i niedziele i nie zawsze jest o jednakowym natężeniu.

Jak zorganizować ruch turystyczny w Kazimierzu? Czy realne jest wg Pana wyłączenie miasta z ruchu samochodów, a zastąpienie ich jakąś komunikacją miejską, np. meleksową – z parkingów do centrum i miejsc noclegowych?

Marek Kubiś –
Wydaje mi się, że nie ma takiej potrzeby, jedynie należy dbać o parkingi na placach wokół Kazimierza. Kazimierz nie może być wyłączony z ruchu samochodowego: jest tu przychodnia, szkoła, urząd, bardzo dużo pensjonatów i hoteli.

Jak zamierza Pan wpłynąć na inwestorów, by nowe budynki wpisywały się w istniejącą architekturę i nie rujnowały charakteru Miasteczka, które wymarzył sobie Siciński?

Marek Kubiś –
Kazimierz ma swój styl architektoniczny. Musi o tym pamiętać wydział budownictwa w Starostwie Puławskim, nadzór budowlany i park krajobrazowy, konserwator zabytków. Urząd miasta będzie to nadzorował i egzekwował. Można też liczyć na czujność mieszkańców.

Od dawna mówi się w Kazimierzu o zbliżeniu Miasteczka do Wisły (plaża, wypoczynek, rekreacja nad wodą)? Czy to według Pana jest realne?

Marek Kubiś –
To jest realne, ale najpierw należy zbadać czystość wody, a później przyjąć projekt.

Jak rozwiązać sprawę dawnego kirkutu – dzisiejszego boiska szkolnego, by nie ranić niczyich uczuć religijnych?

Marek Kubiś –
Należy porozumieć się z Gminą Żydowską, przeprowadzić rozmowy i konsultacje. Wierzę, że w tej sprawie można się porozumieć i przyjąć rozwiązanie korzystne dla obu stron.

Kazimierz jest gminą miejsko – wiejską. Jak zamierza Pan godzić interesy miasta i wsi?

Marek Kubiś –
Od dawna mieszkańcy miasteczka i wsi żyją w symbiozie. Zresztą niektórzy mieszkańcy Kazimierza są również rolnikami. Mieszkańcy okolicznych wsi wiedzą, że Kazimierz jako siedziba Gminy musi być wizytówką tej Gminy.


Marek Kubiś - urodził się, mieszka i pracuje w gminie Kazimierz Dolny. Ukończył studia na Akademii Rolniczej oraz Politechnikę Radomską. Pracował w urzędzie Miasta Kazimierz Dolny, a także jako wiceprezes w gminnej spółdzielni "ZGODA". Od 28 lat pracuje jako nauczyciel matematyki w Szkole Podstawowej w Bochotnicy. Mieszka na Wylągach, wspólnie z żoną Teresą prowadzi gospodarstwo rolne.

 

Spotkania z wyborcami:

15 października
18:00 Jeziorszczyzna świetlica wiejska
19:00 Skowieszynek budynek OSP Skowieszynek

 


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Weekend listopadowy 11-15 listopada 2021 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2021.
Pokaż stopkę