Sarabanda po sannie (video)

Skomentuj (1)

zobacz więcej (6)

„Inaczej mistrz Sarabanda. On tak blisko ziemi siedział, że każdą jej moc i wszelką jej dobroć i słodkość znał i grać, i śpiewać o niej tylko umiał. Czy to rankiem, czy wieczorem, na każdy czas śpiewał o tych polach, o tych łąkach, o tych lasach i strumieniach, a zawsze wprost do duszy.” –  O muzyce i nie tylko czytał małym słuchaczom w Korzeniowej lider Dziadów Kazimierskich Włodek "Paprodziad" Dembowski.

Położona na uboczu Klubojadalnia Przystanek Korzeniowa leży w idealnym miejscu na zimową sannę. Korzeniowym Dołem szusują tu młodsi i starsi na czym się tylko da. W ruchu są nie tylko tradycyjne saneczki, ale także samochodowe dętki, które frajdę dają tym większą, że są miękkie i stabilniejsze, a w dół suną zwinniej i szybciej.

Taka korzeniowa sanna była niejako naturalnym wstępem do czytania Konopnickiej w ciepłym wnętrzu klubojadalni. Zaróżowione od mrozu i emocji dzieciaki  przy kominku słuchały historii o Skrobku, krasnoludkach i mistrzu Sarabandzie powołanych do życia przez Marię Konopnicką w książce „O krasnoludkach i sierotce Marysi” czytanej przez… Paprodziada, który chwilę wcześniej zjeżdżał z nimi na sankach.

- To moja ulubiona książka – mówi Włodek „Paprodziad” Dembowski, lider Dziadów Kazimierskich. – Mama moja, Calineczka, czytała mi ją od dziecka. A Korzeniowa najlepiej do tej lektury pasuje najlepiej –  jest to chata, w której od lat czuć skrzata.

Historie ze świata skrzatów Marii Konopnickiej były też okazją do rozmów o zwyczajach tych dawno zapomnianych mieszkańców drewnianych chat. Lider Dziadów Kazimierskich w roli przedszkolanki sprawdzał się znakomicie.

- Staram się sam w sobie pielęgnować dziecko i czuć sytuacje, które się w życiu przydarzają, bardziej tak jak dziecko, niż jak dorosły. To dzieciaki czują i może dlatego mam z nimi dobry kontakt. Poza tym ja się naprawdę lubię bawić tak samo szczerze jak dzieciaki.

Weekend z Konopnicką w Korzeniowej to początek przygody z książką dla dzieci w tym miejscu.

- Myślę, że to pierwsze koty za płoty – mówi Włodek „Paprodziad” Dembowski. –  Zobaczymy, jak się spodobało i będziemy chcieli jeszcze, to książek – tych fajnych, ale teraz trochę jakby zapomnianych – jest przecież wiele. Może czytanie dla dzieci w Korzeniowej stanie się tradycją i zaprosimy tu różnych ciekawych gości? Teraz to jest modne. W Polsce w tym duchu promuje się akcje różnorakie, więc myślę, że i tu można by do tego ponawiązywać.

Czekamy więc na następne historie skrzacie - i nie tylko - w Korzeniowej Chacie.

Skomentuj


Dodane komentarze (1)

  • Mieszkanka
    O jej. Super! Przyjdę posłuchać . Ostatnio bajki czytała mi babcia 40 lat temu. Tak trzymajcie, swojskie klimaty i Paprodziad,. Tylko w Korzeniowej takie pomysły, które zawsze są o krok lepsze ----

Mapa

Restauracje

Klubojadalnia Przystanek Korzeniowa


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2020.
Zaplanuj razem z nami świąteczny wyjazd do dowolnego miejsca w Polsce. Poznaj oferty specjalne noclegów na Wigilię i Boże Narodzenie 2020.
Pokaż stopkę