Rynek to nie parking!

Skomentuj (14)

Remont Nadwiślańskiej i możliwość przejazdu przez rynek sprawiły, że kierowcy zaczęli traktować rynek jako przestrzeń do parkowania. Czasem aut jest więcej, czasem mniej, ale ostatnio do rzadkości należy rynek bez aut.

Na Wszystkich Świętych rynek jak co roku zamienił się w wielki parking. Ten stan trwać miał do 5 listopada. Formalnie. Niestety jeszcze się nie skończył… W praktyce.

- Pod SARPem stoją auta wyłącznie obcych rejestracjach – mówi jedna z kazimierzanek.

Prawdą jest jednak i to, że wzdłuż zachodniej pierzei rynku ustawiają się samochody i na lokalnych numerach.

Owszem parkować tu wolno było, ale tylko w okresie Wszystkich  Świętych. Dokładnie do 5 listopada. A ten czas już minął. Stąd też na rynku od czasu do czasu pojawiają się patrole policji. Na razie jednak widać, że ich działania przypominają walkę z wiatrakami…

- Mam pytanie, tylko nie wiem do kogo. Kiedy Rynek przestanie być parkingiem? – pyta jedna z mieszkanek Kazimierza.

Pytanie postawione właściwie. Burmistrz Andrzej Pisula sprawował swój urząd do 16 listopada. Burmistrz elekt Artur Pomianowski obejmie oficjalnie urząd po ślubowaniu, czyli 20 listopada.

- Mam nadzieję, że nowy burmistrz weźmie się za to – mówi jedna z kazimierzanek.

Urząd Miasta w Kazimierzu w sprawie parkowania na rynku interweniuje na policji, nie czekając na terminy powyborcze.

- Jeżeli tylko jest to możliwe, policja takowe interwencje podejmuje – mówi burmistrz elekt Artur Pomianowski. – Na pewno będziemy zwracać na to jeszcze baczniejszą uwagę, bo parkowania na rynku nie tolerujemy. Tolerujemy przejazd przez rynek w związku z tym, że są remonty, są utrudnienia dla mieszkańców, dla przyjezdnych. Sytuacja jest zrozumiała. Natomiast kompletnie nie tolerujemy wykorzystywania rynku jako parkingu ogólnodostępnego.

Dzisiaj policja była na rynku widoczna. Mimo śnieżycy. Widoczne też były zaparkowane tu auta. Też mimo śnieżycy.



Skomentuj


Dodane komentarze (14)

  • pijany znad Grodarza
    Cierpliwości. Zaczekajmy z regulacja do chwili zakończenia remontu Nadwiślańskiej i wtedy WYMAGAJMY. Swoja drogą, w tym okresie, należy prawnie/ znaki drogowe/ ten stan akceptować, bo NIE MOŻNA dopuścić do UZNANIOWOŚCI.
  • Aspirujący
    Parkowanie samochodów na rynku przed sklepem Lewiatan, na czas krótkich zakupów również staje się regułą.
  • Marcin
    Policja jest równie mało aktywna w innych miejscach. W tym roku jeszcze robiła akcje nie wlepiania mandatów bo strajkowała. I efekty widać - każdy parkuje gdzie mu pasuje.
  • kazik
    Burmistrzu elekcie Arturze Pomianowski do dzieła!
  • xxx
    najlepsze jest to ,że vis-a-vis posterunku jest parking i w sobotę chlopaki pracujacy tam mieli pusto czekali i marzli , a na rynku po obydwu stronach skośne parkowanie ,myślę ,ze okolo 50 aut , a patrolu nie bylo przez caly dzień ale tez nie bylo śnieżycy i nie sądzę że ,nie mogli się wyrobić z nakladem spraw do zalatwienia . Po prostu nie chce im się d... ruszyć z cieplego krzeselka ,więc nie zalujmy ze mimo śnieżycy zjawili się .
    • Aneta
      Może po prostu jako mieszkańcy musimy zacząć do nich zgłaszać jak gdzieś parkują przy domach nie tylko na Rynku. Ciekawe, czy wtedy sie ruszą. Kiedy poszło zgłoszenie na Cmentarną bo jakaś gwiazda na rejestracjach LOP prawie drogę przyblokowała.
    • Sposob na możliwości parowania na rynk...
      Byla tez taka sytuacja że pojezdzili po rynku ,popatrzyli na rejestracje i odjechali ,STRACH ?😦 przed obcymi rejestracjami . Trzeba dzwonić nie którzy nie mają z tym problemu,ja zaparkowalem na Browarnej na tzw chwilę, to ten od staroci co to Wlodkowa nie może od niego wyegzekwować oplaty za placowe,od razu zadzwonił nie cykal się, taki prawy .
  • mieszkanka
    Dziś jest poniedziałek , nowy tydzień i znów parking na rynku.
  • Mieszkanka
    Wczoraj parkowano nawet na ul. Witkiewicza tuż za barem "Na werandzie". Szok!!!
  • ORT
    WR, WZW, LKR nawet po sezonie uważają, że im wolno wszystko. Remontu nie było to stawiali na trawach i pod wjazdami do posesji.
  • kierowca
    Jeżeli kierowca nie widzi drogi ma prawo i obowiązek zatrzymać się. Występuje tutaj ograniczona przejrzystość powietrza spowodowana ŚNIEŻYCĄ ( jak napisano na końcu). Dla mnie to utrudnienie z jazdą, zatrzymuję się. Odmawiam przyjęcia mandatu i pierwszy wnioskuję o skierowanie sprawy do sądu. Nie jest to zatrzymanie się w miejscu niedopuszczalnym (zakręt, wzniesienie, przejazd kolejowy...) wyszczegółowionym w kodeksie.
    • mmm
      przyjedź zaparkuj i odmów przyjęcia mandatu.
      a potem opisz nam sprawę w sądzie "kierofco"
    • kierofca
      @ mmm A po co mam nagłaśniać i podpowiadać jak wyłgałgałbym się z opresji. Z doświadczenia ( 30 lat pracowałem gdzieś tam) wiem w jaki sposób ludzie sprytniejsi ode mnie potrafili w sadach wskazać swoją niewinność przy twardych dowodach ich sprawstwa. Nie wiesz pewnie ilu dzisiejszych wziętych adwokatów było kiedyś prokuratorami. Mądrość bierze się - niestety - z doświadczenia
  • ze wsi
    jakoś w sierpniu zaniosłam podanie o zgodę na parkowanie w miejscach wyznaczonych przez burmistrza, podanie przyjmował ówczesny zastępca, czyli prawie-burmistrz. Odpowiedzi nie dostałam, a jak dzwoniłam do urzędu, ze dwa razy już, to tylko się dowiedziałam, że tyle podań i że mam czekać na odpowiedź...w sumie mieszkańców u nas w gminie niedużo, to chyba za dwa lata powinnam dostać odpowiedź?

Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Karnawałowy zawrót głowy! Poznaj oferty noclegowe, w których miło spędzisz czas w Karnawale 2020. Sprawdź noclegi i baw się dobrze!
Wyjazd to idealny pomysł na perfekcyjny Dzień Kobiet 2020. Jeżeli szukasz interesującego miejsca, zobacz co oferują właściciele obiektów na ten szczególny dzień.
Pokaż stopkę