Przyjechali na plener

Skomentuj (4)

zobacz więcej (6)

Wystawą przedplenerową w Galerii Mit Piwnica – trochę więc nietypowo – rozpoczął się 11 października II Ogólnopolski Plener Malarski w Kazimierzu Dolnym organizowany przez lubelską Galerię Sztuki „Wirydarz" i kazimierską Willę „Agnieszka".

W drugiej edycji pleneru organizowanego w Kazimierzu przez Willę Agnieszka i Galerię Wirydarz udział biorą artyści z różnych części Polski, reprezentujący różne odcienie sztuki: Marek Andała, Roman Fleszar, Krzysztof Grajczak, Bogusław Jagiełło, Artur Kardamasz, Janusz Knorowski, Monika Krzakiewicz, Józef Panfil, Michał Smółka, Joanna Trzcińska. Wśród nich – dwóch artystów związanych z Kazimierzem: Marek Andała i Michał Smółka – obaj należący do grona współzałożycieli Kazimierskiej Konfraterni Sztuki.

- Kazimierz to mekka artystów. Wielu artystów tu jest osadzonych, wielu posiada swoje galerie, wielu wystawia to tu, to tam, ale cudownie jest przemieszać tę krew, a więc wprowadzić innych reprezentantów niezaangażowanych w środowisko kazimierskie, tutaj ich skonfrontować, tutaj ich wymieszać, tutaj ich zintegrować i coś może z tego ciekawego wyjdzie. Zobaczymy, co – powiedział podczas otwarcia rozpoczynającej plener wystawy jego kurator i jednocześnie kustosz Galerii „Wirydarz” Piotr Zieliński.


Kazimierski plener potrwa do 20 października. Niewykluczone, że zakończy go wystawa poplenerowa, chociaż wielu z uczestników tego pleneru maluje tylko w pracowniach i być może w czasie imprezy nie będzie w ogóle tworzyć.

- Najważniejsze jednak w tych spotkaniach plenerowych jest samo spotkanie, integracja, wymiana myśli. Jedni malują, inni fotografują, inni robią notatki, by potem obraz powstał w pracowni – mówi Piotr Zieliński.

- Ta kwestia towarzyska w plenerach jest szalenie ważna. Jest inspirująca pod każdym względem – mówi zajmująca się malarstwem i grafiką Joanna Trzcińska. – Przebywamy ze sobą, rozmawiamy, podglądamy siebie podczas pracy i to wpływa – czasami bezpośrednio, czasami pośrednio – na to, co robimy tutaj, ale też na to, co robimy później w domu. Tak jest w moim przypadku. Ja pejzażem w sumie zajmuję się rzadko. Przeważającym tematem u mnie jest akt kobiecy. Niemniej jednak myślę, że to ma znaczenie, że ten plener jest akurat w Kazimierzu, który bardzo lubię i dość często odwiedzam prywatnie, ale też i z uczniami liceum plastycznego, gdzie wykładam. Może nie przełoży się to wprost na moją sztukę – myślę, że nie będzie tak, że w tle mojego aktu pojawi się zamek w Kazimierzu, ale to, co tutaj przeżyję, siłą rzeczy tak albo inaczej wypłynie w moich pracach. 

- Cieszę się, że teraz nastąpił renesans plenerów, że pojawia się wielu ludzi, którzy je sponsorują, którzy chcą mieć u siebie malarzy – mówi Marek Andała, którego galeria znajduje się dwa kroki od Piwnicy Galerii Mit, gdzie trwa wystawa. – Podczas tych spotkań zawieramy nowe kontakty z innymi galeriami, innymi środowiskami, planujemy nowe plenery. Pomagają one otwierać sobie drzwi, których sami nie potrafimy nieraz otworzyć.

Mimo, że malowanie podczas pleneru nie jest kwestią obligatoryjną Michał Smółka – właściciel galerii na Lubelskiej – planuje malować.

- To będzie motyw kazimierski z dobrym światłem. Co?  Jeszcze nie wiem, ale coś się na pewno wydarzy w pejzażu. Zobaczymy, jaki będzie wynik tego pleneru. Myślę, że pod koniec jakąś małą wystawkę roboczą zrobimy.

Piotr Zieliński chce, by plenery malarskie w Kazimierzu odbywały się cyklicznie dwa razy do roku – poza sezonem, by można było pełniej wniknąć w Miasteczko. Podczas kolejnego planuje, by skonfrontować artystów pod kątem ich spojrzenia na Kazimierz. Wzorem „Sierpniówki Nałęczowskiej” malarze mieliby stworzyć obraz na zadany temat związany z Miasteczkiem.

Wystawa w Galerii Mit Piwnica przy ulicy Senatorskiej trwa do 20 października.

 

Skomentuj


Dodane komentarze (4)

Mapa

Galerie

GALERIA MIT


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Znamy sposób na udane Wakacje 2020! Odpowiedź znajdziesz w naszych ofertach noclegowych na Lato, Wakacje 2020. Nie zwlekaj atrakcyjne noclegi czekają...
Weekend listopadowy 11-12 listopada 2020 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Pokaż stopkę