Przedszkole nadal zamknięte

Przedszkole w Kazimierzu nadal pozostaje zamknięte. Rodzice w czasie epidemii wolą swoje dzieci pozostawić w domach.
Władze gminy podają, że w pierwszym podanym przez rząd terminie nie wznowią pracy przedszkola. To zbyt niebezpieczne.
- Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy warunków lokalowych oraz kadrowych pod kątem wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego oraz po rozpatrzeniu wśród rodziców potrzeb co do powrotu ich dzieci do przedszkola i oddziałów przedszkolnych przy szkołach podstawowych informuję, że przedszkole w Kazimierzu Dolnym oraz oddziały przedszkolne przy szkołach w Bochotnicy, Rzeczycy i Dąbrówce zawieszają zajęcia na czas od dnia 6 maja 2020 r. do dnia 24 maja 2020 r. – czytamy na stronie Urzędu Miasta w Kazimierzu.
Czy to dobra decyzja?
- Według mnie jak najbardziej – mówi matka pięciolatka. – Na szczęście jestem w tej sytuacji, że pracuję zdalnie. Mąż pracuje poza domem. Jest mi trudno, bo dziecko czasem przeszkadza, ale zdaję sobie sprawę z zagrożenia. Jednak, kiedy będę musiała wrócić do pracy w normalnym trybie, będę zmuszona posłać dziecko do przedszkola, chociaż wiem, że nie ma takiego sposobu, żeby go zabezpieczyć przez zachorowaniem.
Przez cały czas, gdy dzieci pozostają w domach, nauczyciele pracują zdalnie, realizując program pracy przedszkola za pośrednictwem Internetu. Odbywa się to oczywiście za pośrednictwem rodziców, którzy wykorzystując wskazówki od nauczycieli przedszkola, nierzadko w formie krótkich filmików instruktażowych, pomagają dzieciom w domu wykonać ćwiczenia czy to dydaktyczne, jak poznawanie literek czy cyfr, czy zajęcia ruchowe. Przekazują potem informację zwrotną – także w formie krótkich filmików dokumentujących pracę ich dzieci. Tak przedszkole funkcjonować będzie jeszcze co najmniej do 24 maja.
Już wiadomo, że nawet jeśli przedszkole pod koniec maja ruszy, to nie przyjmie wszystkich dzieci, które uczęszczały tu dotąd, lecz jedynie te, których rodzice najbardziej tego potrzebują.
- W tej chwili przygotowujemy ankietę, by rozpoznać te potrzeby rodziców – mówi dyrektor przedszkola Jolanta Szeląg – Bielec. – Nasze warunki lokalowe nie pozwalają na przyjęcie więcej niż 2 grup dzieci. Jak liczne będą te grupy, okaże się, gdy sale będą dokładnie zmierzone.
Według wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego minimalna przestrzeń do wypoczynku, zabawy i zajęć dla dzieci w sali nie może być mniejsza niż 4 m kwadratowe na jedno dziecko i każdego opiekuna. Jaką liczbę dzieci pozwoli to przyjąć w Kazimierzu, okaże się wkrótce.
Więcej informacji na temat dalszego funkcjonowania przedszkola poznamy po 24 maja.

Skomentuj



Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Szukasz noclegu podczas delegacji, wyjazdu służbowego? Poniżej znajdziesz listę obiektów oferujących nocleg. Znajdź interesującą Cię ofertę i skontaktuj się z właścicielem w celu uzgodnienia...
Szukasz noclegu w ustronnym miejscu? Chcesz odpocząć z dala od tłumu ludzi, zgiełku miasta, w zacisznej okolicy lub na łonie przyrody? Ta oferta jest dla Ciebie. Poniżej znajdziesz listę obiektów...
Pokaż stopkę