Mały Rynek: zmieniać - nie zmieniać?

Skomentuj (33)

zobacz więcej (9)

Mały Rynek, niewielka przestrzeń, a wzbudzająca tak wiele kontrowersji. W jaki sposób ją zagospodarować? I czy w ogóle konieczne są jakieś zmiany? Dyskusje na ten temat wracają co jakiś czas. Co z nich wynika?

Mały Rynek pełni obecnie kilka funkcji. Jest targowiskiem, parkingiem, kinem pod gołym niebem. O tym, jak ten teren wykorzystać i co zmienić, dyskutowano już wiele razy. Wypowiadali się radni, mieszkańcy oraz różnorodni eksperci. W miniony weekend w Kazimierskim Ośrodku Kultury, Promocji i Turystyki odbyło się spotkanie i prezentacja koncepcji funkcjonalno-przestrzennej centrum miasta z uwzględnieniem Małego Rynku.

Projekt zakłada zagospodarowanie nie tyle Małego Rynku, ile przylegającego do niego skweru. To właśnie tam pojawić mógłby się pokaźny budynek, który niczym krakowskie sukiennice pełniłby rolę zadaszonego, eleganckiego targowiska.

Koncepcja ta powstała rok temu w ramach działań miękkich w związku z Gminnym Programem Rewitalizacji. Autorami projektu są członkowie zespołu Katedry Sztuki Krajobrazu SGGW i Pracowni Architektonicznej Jarosława Kraska. Zaprezentowano także koncepcję zagospodarowania przestrzeni Małego Rynku według Karola Sicińskiego, którą omówił dr Dariusz Kopciowski – Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Zainteresowanie spotkaniem było naprawdę duże, a dyskusja dość ożywiona. Zdania co do przyszłości Małego Rynku są jednak podzielone.

- Ciągle ktoś nam coś narzuca – mówi jedna z mieszkanek Kazimierza. – Co oni wszyscy chcą od naszego miasta? Dlaczego tak się do niego przyczepili? Czy naprawdę wszystko trzeba w nim zmieniać? A najwięcej do powiedzenia mają ludzie z zewnątrz… Przecież to my, mieszkańcy powinniśmy decydować.

Innego zdania jest Romana Rupiewicz, która zapowiadając spotkanie pisała:

- Z pewnością zagospodarowanie tego miejsca stanowić może rozwiązanie problemu zatłoczenia Rynku w sezonie, może podnieść atrakcyjność miasta pod każdym względem. Przestrzeń ta powinna więc zaspakajać w sposób przemyślany potrzeby różnych grup społecznych, jednocześnie zachowując genius loci Kazimierza Dolnego. To mieszkańcy powinni dalej prowadzić biznesy i móc mieszkać w mieście, w pełni korzystając z dostępu do różnorodnych usług. Ten teren powinien być także pociągający dla turystów i mieć im coś do zaoferowania. Potrzebujemy  ucywilizowania handlu, nowych funkcji, które pozwolą nam się rozwijać, jednocześnie zachowując tradycję.

W spotkaniu uczestniczył także socjolog Waldemar Siemiński, który poproszony o zabranie głosu, zwrócił uwagę na inne, bardzo ważne aspekty.

- Przede wszystkim trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego my musimy Mały Rynek i drugą część skweru przebudowywać? Czy ktoś postawił to pytanie?

Jak mówił socjolog, problemów w Kazimierzu nie brakuje. A podstawowym jest wyludnianie się miasta.

- Jest coraz mniej ludzi młodych – mówi Waldemar Siemiński. – Kazimierz jest przetłoczony transportowo. Trwa wielka nawałnica środków transportu, a miasto jest do tego zupełnie nieprzygotowane. I kolejny problem: główna jego przestrzeń publiczna, czyli Duży Rynek, traci swój charakter. Kiedyś było to forum mieszkańców, miejsce, gdzie oni się spotykali. Obecnie mieszkańcy są z tego miejsca wypierani, to nie jest już ich przestrzeń. Czy projekt przebudowy Małego Rynku i skweru w jakikolwiek sposób odpowiada na te pytania? Czy on coś zmieni? Czy coś doda? Czy wniesie jakieś rozwiązania problemów?

Zdaniem organizatorów spotkania odbyło się ono po to, by zachęcić ludzi do dyskusji. Bo bez debaty społecznej nie ma mowy o realizacji jakiegokolwiek projektu.

Skomentuj


Dodane komentarze (33)

  • zdzisław.
    Przepraszam pan już teraz nie pamiętam może nazywał się Chemperek nie mam pewności co do prawdziwego brzmienia tego nazwiska kto pamięta proszę poprawić, zakład miał we wschodniej stronie placu, od południa był dom pana Szkoły Jeśli się nie mylę, lata zamazują fakty, a nie mieszkam w moim ukochanym Kaziku już ponad czterdzieści lat. Pozdrawiam serdecznie.
  • Zdzislaw
    Dlaczego rozwodzicie się nad problemem kiedy już nie ma nad czym. Mały rynek był pięknym placykiem gdzie na środku stał budynek jatek, z południowej strony pan Hemperek lub Chemperek miał zakład mechaniczny, a my dzieciaki graliśmy na nim w palanta jak ktoś pamięta jeszcze o takiej grze. Na skwerku był plac zabaw, a targowisko było na placu przy remizie. Teraz połowę małego rynku zajęła czyjaś kamienica, dużo placu odgrodzono wokół dla potrzeb właściciela , a tą resztkę chcecie przeznaczyć kosztem skwerku na sukiennice, Można i tak, lecz czy nie lepiej postawić zadaszenie prawdziwe przemyślane jak w innych miastach, pojazdy kupców po przywiezieniu towarów odesłać na parking za Św. Anną i bez naruszania skwerku starczy miejsca na plac targowy. Natomiast w dni nietargowe postawić parkomat i wykorzystać na parking.Pozdrawiam serdecznie.
  • Harry
    strasznie żydowsko mi to się przedstawia--a ja na to się po prostu nie godze!!
    Kazimierz(MOJ Kazimierz)--był zawsze miejscem spotkan elit--tam się uczeszczalo od "zawsze"(pierwszy raz tam byłem z mama,jak miałem 3 lata)....potem długo....długo nic...a potem DOPIERO w siódmej klasie(w osmej się tam pierwszy raz spilem)....a potem zaczalem "frekonte" Kazimierz ....już tam BARDZO namiętnie!! JAkies dysputy filozoficzne.....jakies piwo....jakies ogniska...
    I co??!!!---teraz ma mi to zyd przejąć---A POD KOPULA WSZYSTKO DOBRZE ???!!!
  • Chaim
    Śledzie z beczki będę tam sprzedawał jak mój dziadek ( Błogosławionej Pamięci Hersz) przed wojną. Będzie tradycyjnie - ja inkasuję a idąc z nowoczesnością, goy będzie je wyciągał z beczki i pakował w stare gazety. W foliowe torby to już nie - dekret taki jest
  • Redakcja
    Jeden z komentarzy został usunięty. Prosimy o przestrzeganie regulaminu dyskusji.
  • Logik
    Według mnie Mały Rynek nabrał tradycyjnego kolorytu dzięki temu właśnie, że taki jest! To niespotykana wartość, która samoistnie się ukształtowała. Każda zmiana byłaby psuciem tych wartości: architektonicznej, handlowej, artystycznej, społecznej oraz zniszczeniem owej atmosfery iście rynkowej. Nie psujmy tego!
  • zasmucony
    Każda epoka pozostawiała coś po sobie w Kazimierzu rozbudowując te miasteczko. I my możemy coś zbudować upiększyć dla siebie i innych pokoleń . Obecnym kształcie Mały Rynek nie powinien tak pozostać . Jest szpetny . nijaki jeden wielki bazar z gaciami lub parking . Pozostawmy go ładnym miejscem ciekawym z historią . Mamy szanse.
    • pijany znad Grodarza
      ". Pozostawmy go ładnym miejscem ciekawym z historią ."

      Historia tego miejsca to " płacz i łzy". Chcesz je ZABUDOWAĆ Sukiennicami ?

      @ Bywalec. Po raz pierwszy otwarcie napisałem, jak to określiłeś, wulgaryzmy. Wiedz, że pijany nie jest jednoznaczne z pijakiem.
  • Bywalec
    Dlaczego na temat jakie ma być wasze miasto ma zawsze najwięcej do powiedzenia jakaś zakonnica ze ze Zgromadzenia Fantastycznego
    • www
      Bo ma takie prawo ! a czy "jakiegoś "bywalca musi to obchodzić?
  • Rynek Maluśki
    @ p.Romana Rupiewicz " Potrzebujemy ucywilizowania handlu, nowych funkcji, które pozwolą nam się rozwijać, jednocześnie zachowując tradycję." - No to zróbmy bryczki bez koni. Będzie tradycyjnie ale funkcjonalniej - bez korków i bobów na drodze
  • My Mieszkańcy
    Katarzyno co my ci takiego zrobiliśmy, że przyjechałaś tu?
    Ciągle chcesz coś narzucać!
    Co chcesz od naszego miasta? Dlaczego tak się do niego przyczepiłaś? Czy naprawdę chcesz "żeby nie było niczego" abo "było tak jak było"? Najwięcej do powiedzenia mają ludzie z zewnątrz... Przecież ty jesteś przyjezdna, a to my mieszkańcy mamy decydować!
  • pijany znad Grodarza
    Po drugie.
    Czy nie jest piękną a więc słuszną sprawą ODKRYTY Grodarz od strony Rynków. Przedstawiony na prezentacji amfiteatr nie zaklóci tego piękna, bo jest usytuowany na krańcu placu.

Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Karnawałowy zawrót głowy! Poznaj oferty noclegowe, w których miło spędzisz czas w Karnawale 2020. Sprawdź noclegi i baw się dobrze!
Zimowe szaleństwo podczas Ferii 2020! Szukasz miejsca, gdzie odpoczniesz? Marzy Ci się szusowanie na nartach? Sprawdź listę noclegów z ofertami specjalnymi na ferie zimowe.
Pokaż stopkę