Trochę nieba i chleba

Skomentuj (4)

zobacz więcej (16)

"Trochę nieba i chleba" to tytuł jubileuszowej wystawy 50-lecia pracy twórczej Doroty Falkowskiej- Adamiec. Prace artystki oglądać możemy w Galerii Grabskich w Kazimierzu Dolnym.

Galeria Grabskich mieszcząca się w Kazimierzu Dolnym przy ulicy Lubelskiej to niezwykłe miejsce, w którym obejrzeć możemy prace ponad pięćdziesięciu artystów z całej Polski. Co jakiś czas odbywają się tu także ciekawe wystawy. Tym razem właściciele przygotowali
długo oczekiwaną, jubileuszową wystawę 50-lecia pracy twórczej  Doroty Falkowskiej- Adamiec "Trochę nieba i chleba".

Artystka jako jedyna spośród grona malarzy kontynuuje tradycje malarstwa laserunkowego, techniki sięgającej korzeniami epoki starych mistrzów, takich jak Leonardo da Vinci czy Canaletto.

- Tak dzięki dziesiątkom warstw farby laserunkowej, jak i dziesiątkom lat pracy twórczej, malarka mistrzowsko zabiera nas w świat z pogranicza baśni i rzeczywistości – piszą organizatorzy.

Swoje prace artystka wystawia zarówno w Polsce, jak i na całym świecie, m.in.: w Bytomiu, Kępnie, Zielonej Górze, Warszawie, Krakowie, Gliwicach, Wrocławiu, Lublinie, Kazimierzu Dolnym, Oyenhausen, Bad Solingen, Londynie, Halle, Miscolcu, Lyonie, Detroit, Kobe, Tokio czy Nagano.

Na swoim koncie ma kilkanaście różnorodnych nagród i wyróżnień. Jej wierność tradycji nagrodzona została orderem św. Stanisława III klasy.

- Takie malarstwo jest teraz rzadkością, podobnie jak jubileuszowa wystawa, a do tego rodzinna – mówi Olga Grabska. - Jest to wielkie wydarzenie nie tylko dla naszej galerii, ale także dla całego Kazimierza.

Organizatorzy wystawy opowiadali o powstawaniu prac, o niezwykłych barwach i emocjach, które kryją się w każdym obrazie Doroty Falkowskiej – Adamiec. Zdaniem Olgi Grabskiej, każdy malarz musi coś przeżyć, żeby z czasem to „coś” pojawiło się potem w jego pracach.

- W tych obrazach jest bardzo dużo opowieści – mówi Olga Grabska. – Ta opowieść nie zostałaby opowiedziana, gdyby autorka nie przeżyła czegoś w swoim życiu. Technika, którą posługuje się nasza mistrzyni, jest najstarszą z technik i to dzięki niej ta technika nadal istnieje.

Technika ta polega na wielokrotnym nakładaniu bardzo cienkich warstw farby, w niektórych miejscach nawet po kilkadziesiąt razy. Jednak warto w ten sposób tworzyć, bo tylko i wyłącznie dzięki tej technice w rezultacie widzimy delikatność, przezroczystość, subtelność, które można by porównać do jedwabiu. 

- Jak twierdzą krytycy, obrazy składają się z tego, co artystę boli – mówi Dorota Falkowska –Adamiec. – W obrazach i w malarstwie ważna jest szczerość. I właśnie te obrazy są szczere. Wtedy, kiedy było mi bardzo trudno i ciężko, to moje prace były dosyć ponure i chyba były też przez to dużo bardziej wartościowe. A teraz jest mi łatwiej i mam lepsze warunki pracy, więc obrazy są nieco pogodniejsze.

Na wystawie Doroty Falkowskiej – Adamiec można zobaczyć także prace Krystyny Falkowskiej – bratowej artystki.

Wernisaż uświetnił minikoncert skrzypcowy.

 

Skomentuj


Dodane komentarze (2)

Mapa

Galerie

Galeria Grabskich


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2020.
Zaplanuj razem z nami świąteczny wyjazd do dowolnego miejsca w Polsce. Poznaj oferty specjalne noclegów na Wigilię i Boże Narodzenie 2020.
Pokaż stopkę