Noc Kupały na grodzisku

zobacz więcej (17)

Choć noc świętojańska jeszcze przed nami, na Grodzisku Żmijowiska członkowie Stowarzyszenia Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej świętowali już noc Kupały. Było klimatycznie, magicznie i zabawnie.

Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej działa nieprzerwanie od 1998 roku. To jedna z najstarszych grup rekonstrukcyjnych w Polsce. W ostatnim czasie stowarzyszenie nawiązało współpracę z Grodziskiem Żmijowiska, oddziałem Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym. W miniony weekend członkowie stowarzyszenia świętowali na grodzisku noc Kupały.

- Dzisiaj jesteśmy tutaj z okazji jednego ze słowiańskich świąt, które kalendarzowo jest jeszcze przed nami, ale my będziemy świętować już dziś – mówi Sławomir Guz, prezes Stowarzyszenia Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej. – Chodzi oczywiście o święto nocy Kupały. To właśnie noc przesilenia letniego jest prawdziwym polskim świętem miłości. A nie jakieś podrabiane amerykańskie walentynki ze swoim plastikiem i sztucznością. Ta tradycja jest zdecydowanie bliższa naturze, jest to święto znane ze źródeł historycznych. Było to święto pogańskie, ale przetrwało w troszkę zmienionej formie, jako noc świętego Jana.

Noc świętojańska obchodzona jest w nocy z 25 na 26 czerwca. Święto Kupały obchodzono jednak kilka dni wcześniej, bo w nocy z 21 na 22 czerwca. To jedno z najradośniejszych słowiańskich świąt. Jest to przede wszystkim święto ognia i wody. Rozpalano ogniska, przy których gromadzili się ludzie i przez które później skakano. Obrzędów związanych z obchodami nocy Kupały było naprawdę dużo.

- Jest to czas, w którym młodzież zawiązywała jakieś bliższe kontakty, odbywały się wróżby – mówi Sławomir Guz. – Starsi temu wtórowali. Akurat tutaj starszyzny raczej nie ma, ale sobie poradzimy. Po prostu będziemy się bawić. Nie w odtwarzanie religii, bo tej religii się nie da odtworzyć. Wiedza o niej tak naprawdę w 95% znikła wraz z ludźmi. Ale troszkę spróbujemy się pobawić w ludowe obrzędy z tym świętem związane.

I bawiono się. Nie zawsze jednak rekonstrukcje mają charakter zabawowy.

- Czasem jest zabawnie, a innym razem poważnie. Jest na przykład projekt, który obecnie realizujemy wspólnie z Muzeum Nadwiślańskim. To próba wykonania dwóch łodzi jednopiennych, tzw. dłubanek. Prace nad jedną łodzią są dość zaawansowane – w ramach archeologii eksperymentalnej próbujemy, jak te poszczególne narzędzia działały. Jaki będzie tego efekt? Dowiemy się za jakiś czas.

 

Skomentuj


Mapa

Muzea

Grodzisko Żmijowiska


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Zimowe szaleństwo podczas Ferii 2021! Szukasz miejsca, gdzie odpoczniesz? Marzy Ci się szusowanie na nartach? Sprawdź listę noclegów z ofertami specjalnymi na ferie zimowe.
Zaskocz ją na Walentynki 2021. Wyjedź razem z nim w nieznane. Zobacz oferty walentynkowe na romantyczny weekend dla dwojga.
Pokaż stopkę