Gnijąca panna młoda i inni

zobacz więcej (13)

Wampiry, czarodzieje i wróżki, Indianie, marynarze i błazny, lekarze, pielęgniarki i stewardessy, a nawet sam Geralt z Rivii w towarzystwie ukochanej Jennefer. Na 6. Kazimierskim Kostiumowym Balu Karnawałowym bawiło się blisko sto pięćdziesiąt osób. I wcale niełatwo było odgadnąć, kto jest kto...
Blisko 150 osób bawiło się na 6. Kazimierskim Kostiumowym Balu Karnawałowym w Zajeździe Piastowskim. Impreza organizowana przez Beatę Rosłoniec swoje początki miała w latach 90. w dawnej Esterce, gdzie przez jakiś czas funkcjonowała kultowa knajpka BillBar.
- Pamiętam tamte imprezy, którym towarzyszyło wyjście w strojach na rynek – mówi jeden z uczestników balu. – To była atrakcja i dla nas, i dla przesiadujących w kazimierskich kawiarenkach turystów. Robili sobie nawet z nami pamiątkowe zdjęcia.
Teraz też pamiątkowych zdjęć nie zabrakło. W roli fotografów występował duet krasnoludków, który uwieczniał wchodzących na salę: sułtanów i księżniczki, marynarzy i karciane królowe, lekarzy i pielęgniarki, stewardessy i zakonników, kowbojów i kowbojki, czarownice i czarodzieje, wampirów i wiedźminów i wiele innych postaci. Niektóre stroje inspirowały filmy, jak chociażby „Gnijąca panna młoda” Tima Burtona, „Czarownica”  Roberta Stromberga czy najlepiej sprzedający się ostatnio produkt polskiej popkultury – serial „Wiedźmin”.
- Nasze stroje – Geralta z Rivii i Jennefer są inspirowane prozą Sapkowskiego, którą zachwycam się od dawna – mówi pisarka Maja Wolny występująca jako Jennefer. – Pomysł na strój zrodził się w okolicach premiery serialu Wiedźmin”. Nasze stroje pochodzą z recyklingu, ale powstały przy pomocy zaprzyjaźnionej kostiumolożki z Teatru Klepisko.
- Wiedźmińska kurtka przyda się mi także później podczas wyjazdu na koncert Guns N’Roses – dodaje Marc Peirs.
O północy wybrano kostiumową arystokrację. W wyniku głosowania uznano, ze błękitna krew płynie w… Wacie Cukrowej i Śwince Piggi! Czy wszyscy od razu rozpoznali w tych przebraniach Annę Łuczywek i Dariusza Watrasa?
- To jest wielka frajda być na tym balu w innej roli niż na co dzień – mówi jeden z uczestników. – I być – przynajmniej na początku – zagadką, czasem nawet dla znajomych!
Podczas imprezy prowadzono zbiórkę na rzecz Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Chorobami Krwi działającym przy Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie.
- Zależy nam na tym, żeby chorym dzieciom spędzającym nieraz długie miesiące na oddziale hematologii, uprzyjemnić na ile jest to możliwe ten pobyt i wspierać ich w powrocie do zdrowia. Na to pójdą te pieniądze – mówi organizatorka balu Beata Rosłoniec.
Na razie zebrane fundusze w zaplombowanych puszkach czekają na komisyjne otwarcie w siedzibie stowarzyszenia. Wtedy dopiero będzie można podać kwotę.

Skomentuj



Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Zimowe szaleństwo podczas Ferii 2021! Szukasz miejsca, gdzie odpoczniesz? Marzy Ci się szusowanie na nartach? Sprawdź listę noclegów z ofertami specjalnymi na ferie zimowe.
Zaskocz ją na Walentynki 2021. Wyjedź razem z nim w nieznane. Zobacz oferty walentynkowe na romantyczny weekend dla dwojga.
Pokaż stopkę