Z powodów kardiologicznych i sercowych...

Skomentuj (9)
Kazimierz od dawna - jak wiadomo - jest Mekką artystów - nie tylko malarzy. Zjeżdżają tu także literaci. Takiej miary jak na przykład Leszek Długosz, który w pierwszą sobotę lutego gościł w piekarni mistrza Sarzyńskiego.

Leszek Długosz pochodzi z Krakowa, który ma swój Kazimierz, naznaczony także żydowską kulturą, jak nasze Miasteczko. Do Kazimierza nad Wisłą po raz pierwszy przyjechał ze szkolną wycieczką. Powrócił tu świadomie wiele lat później...

- Zagnieździłem się tu ponad dziesięć lat temu - mówi Leszek Długosz, wyraźnie akcentując słowo: "zagnieździłem" - z powodów kardiologicznych i ... sercowych...
W pobliskim Nałęczowie poeta leczył chore serce, a duszę koiła poznana tu sympatia.
- Do Kazimierza sprowadziło mnie zauroczenie klimatem, miejscem. Lubię Kazimierz nieoficjalny. Lubię wiosnę w Kazimierzu. Normalny dzień koło południa, gdy inni się spieszą do pracy, jest pusto. Wtedy jest najprzyjemniej. Najlepiej widać, jak łączy się tutaj przyroda, architektura i ludzie w jedną pełną harmonijną całość...Jak w jego piosence...
            
             "Na Rynku usiąść w Kazimierzu
              Ze szczęściem jak się wiosna mierzy
              Popatrzeć znów
              - Jak się przechadza miesiąc maj...
              I w takie jasne przedpołudnie
              Gdzieś na tym Rynku, przy tej studni
              Zasłuchać się
              Mieć za plecami cały świat -
              Żydowskie znów usłyszeć skrzypce
              Jak gdzieś tam błądzą wśród uliczek
              A serce pędzi - gdzież ono pędzi?
              - Za tym szczęściem?
              Ech doprawdy szkoda słów...
              Wierzcie nie wierzcie - jak tam chcecie
              Wszędzie jest tak, jak jest na świecie
              Lecz w Kazimierzu - szczęścia zawszej akby więcej?
              Więcej ciut?"

Czy Kazimierz nie wydaje się poecie przereklamowany? Z jednej strony - jak sam twierdzi - tak, ale wciąż jest sporo rzeczy do odkrycia. Wśród swoich prywatnych odkryć Kazimierza Długosz wymienia zbiory Michalaków, Kuncewiczówkę i jej okolice, wąwozy, domy mające cenną, starą zawartość. Interesujące są też według poety obrzeża Miasteczka - zobaczyć Kazimierz od strony Janowca - to jest przeżycie!
- Miasteczko się korzystnie przeobraziło. Oporządza się, robi się czystsze, bardziej estetyczne. - mówi Leszek Długosz. - Dobrze, że się nie rozrasta. Szkoda tylko, że jest tak zajeżdżone...

5 lutego br. w piekarni Cezarego Sarzyńskiego Leszek Długosz rozmawiał z czytelnikami, podpisywał książki. To już druga wizyta poety związana z promocją tomiku kazimierskich wierszy "Na rynku usiąść w Kazimierzu..." Poprzednie spotkanie odbyło się latem ubiegłego roku w Kamienicy Celejowskiej.

A książka jest szczególna. Prawdziwe dzieło sztuki - połączenie literatury i malarstwa. Klimatycznym kazimierskim wierszom Leszka Długosza towarzyszą klimatyczne obrazy i rysunki Jerzego Gnatowskiego. Wyłania się z nich zamglony, senny, tajemniczy, urokliwy...

"Kawałeczek świata
Gdzie tak wszystkim
- Bogu ludziom i roślinom
Pięknie wyszło
          (I Historii gdzie się trochę
          Ocaliło)"

Posłuchaj fragmentu piosenki (MP3 0,98 MB)

Tomik poezji "Na rynku usiąść w Kazimierzu..." wraz z płytą CD kosztuje 30 zł. Teraz można go zamówić również przez internet. Wystarczy na adres redakcja@kazimierzdolny.pl podać swoje dane (imię, nazwisko, adres oraz NIP). Książkę wyślemy pocztą za pobraniem (koszt przesyłki to dodatkowo 9 zł)

Skomentuj


Dodane komentarze (9)

  • Barbara Szynkarczyn (gość)
    Będąc w Kazimierzu w sierpniu zakupiłam tomik wierszy Pana Leszka Długosza. Jest świetny, równiez dolączona płyta.
    Poeta oddaje w swoich utworach cały klimat i poezję Kazimierza. Dziękuje za nie. Pozdrawiam.
    Barbara Szynkarczyn
  • chłop spod celi (gość)
    Jarkowi zamienili dożywocie na 16 lat za dobre sprawowanie. Trochę nie czytał chłopak i się oduczył. Nie czepiajcie się!
  • kazimierzak (gość)
    Jarek!!! Bój się Boga, jak Ty piszesz? I ty masz 16 lat?? Rany Boskie!!!
  • Tadek
    Odnośnie "wypowiedzi" powyżej: tragedia i zgroza!!!
  • Anonim (gość)
    Cze wam zapomniałem chasła na nick mój uczeń i jarek16 mam na jmię jarosław Józef juniorM. ja przeczytałem tą książkę wcześniej j Panie leszku pan zna mojego tate j mnie jak pan to czyta po jeszcze raz gratuluje tak pięknie i mądrze napisanej książki. Poprostu niewiem co dodać jeszcze. ps.
    Przepraszamrze na tym pana spotkaniu u Wójka w piekarni - promowaniu ksiąrzki czy jak to się mówi byłem ja tak krutko pana czytelnik. J.J.M.

  • Tadek
    Jak to dobrze, że książkę można zamówić u Was przez internet. Ja wczoraj obszedłem wszystkie księgarnie w moim 80-tysięcznym mieście i witały mnie tylko wybałuszone oczka pań i odpowiedź: Długosz ? Nie, nie mieliśmy.
  • Karol (gość)
    "Wierzcie nie wierzcie - jak tam chcecie
    Wszędzie jest tak, jak na świecie
    Lecz w Kazimierzu - szcęścia jakby więcej?
    Więcej ciut?"
    Dziękuję Ci Leszku!!!
    Wszystkim zakochanym z dedykacją - karol:)
  • Ludek kazimierski (gość)
    Jerzemu Gnatowskiemu dzięki za piękne ilustracje, a Zbigniewowi Lemiechowi za wydanie cudownego zbiorku:)
  • Ludek kazimierski (gość)
    Dziekujemy Ci Leszku, Twoją sympatię do Kazimierza odwzajemniamy sympatią do Krakowa i miłością do Twoich piosenek:)

Mapa

Restauracje

Sarzyński - Restauracja Na Piętrze


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Weekend listopadowy 11-15 listopada 2021 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2021.
Pokaż stopkę