Temat na weekend: Na Kogutka

Skomentuj (3)

zobacz więcej (50)

Nareszcie mamy pogodę spacerową i możemy wrócić na kazimierskie drogi i bezdroża. Jako pierwszą po zimowej przerwie proponujemy Państwu trasę z Bochotnicy – na Kogutka.

Z Kazimierza do Bochotnicy możemy dojechać autobusem podmiejskim MZK tzw. emką. Wysiadamy na przystanku tuż za oczyszczalnią przy charakterystycznym szarym domu z białą podmurówką z opoki. Od przystanku cofamy się zaledwie kilka kroków w kierunku Kazimierza i tuż za wspomnianym budynkiem skręcamy w lewo w wąwóz, który poprowadzi nas w górę.

- Skąd jego nazwa „Na Kogutka”? Trudno powiedzieć – mówi właściciel pensjonatu Folwark Walencja na kazimierskich Górach Janusz Kowalski, który jeszcze jesienią pokazał mi tę trasę. – Ludzie tak tu mówią i już.

Początkowo wąwóz wyłożony jest betonowymi płytami ułatwiającymi dojazd do posesji. Jesteśmy w lesie, gdzie brzegi drogi porośnięte są zimozielonym skrzypem zimowym. Z czasem płyty się kończą, ustępując miejsca gliniastej drodze.

 

Gdy dojdziemy do miejsca, gdzie łączą się dwa wąwozy, poszukajmy po prawej stronie drogi w las. Trzymajmy się lewej strony – ścieżka tu ledwie widoczna doprowadzi nas do leśnego grobu młodego Kobiałki, zastrzelonego przez Niemców w czasie Krwawej Środy. Jego szczątki – jak mówią ludzie – wciąż tu jeszcze spoczywają, chociaż od tamtych wydarzeń mija w tym roku 70 lat…

 

Ściany wąwozu stają się coraz bardziej strome i nagie. Błyszczą w słońcu żółcieniem lessu obrośniętym z góry brodami paprotek zwyczajnych. To naprawdę nie mniej urokliwe miejsce od Korzeniowego Dołu. Teraz wiosną można tu znaleźć niemało pierwszych wiosennych kwiatków. Kwitną tu i przylaszczki, i miodunki, i złocie żółte, i kokorycze zwane niekiedy kogutkami.

 

Nasza droga wiedzie w zasadzie prosto – dnem wąwozu. W zasadzie prosto – bo wąwóz to w końcu nie autostrada i wije się tak, jak mu pasuje – to przecież droga dojazdowa na pola, na które w końcu wychodzimy. Wkrótce po lewej stronie rozpościera się widok na Wisłę i Puławy z miejskimi wieżowcami i kominami Zakładów Azotowych. Ciekawy obrazek ponad rudością pola suchych  traw…

Dochodzimy do krzyża ustawionego na niewielkim wzgórku pomiędzy dwoma wiekowymi drzewami. Skręcamy w lewo. Tu dalsza nasza droga poprowadzi pomiędzy zabudowaniami turystycznym szlakiem zielonym i niebieskim. Pilnujmy więc oznaczeń, zwłaszcza że planujemy odwiedzić Esterkę, a droga do niej prowadzi pomiędzy zabudowaniami, ale jest dobrze oznakowana. Przed jednym z drewnianych domów skręcamy w lewo i wchodzimy na ścieżkę z obu stron ogrodzoną metalową siatką. Wkrótce znowu zagłębimy się w las.

Do Esterki już niedaleko – niedługo pomiędzy drzewami zaczną połyskiwać jej czerwone ściany. Kiedy w końcu trzeba będzie skręcić w prawo i zacząć się wspinać na porośnięte przylaszczkami zbocze, zatrzymajmy się w miejscu, gdzie stoi monument upamiętniający wydarzenia Krwawej Środy. Akcja pacyfikacyjna zorganizowana przez hitlerowców 18 listopada 1942 r. dotknęła także Bochotnicę.

Wspinamy się na wzgórze. Przed nami jedna z najlepiej zachowanych ścian gotyckiego zamku – dawnej siedziby legendarnej kochanicy króla Kazimierza – Esterki i nie mniej osławionej zbójniczki Katarzyny Zbąskiej, która była postrachem wędrujących tędy karawan kupieckich. Zachowane mury charakteryzuje gotycki układ cegieł (jedna cegła kładziona wzdłuż, druga w poprzek). Druga ściana zamkowa, pod którą także niebiesko od przylaszczek, zbudowana jest już tylko z opoki. Z terenu zamku, którego kształt trudno sobie już nawet wyobrazić, rozciąga się piękny widok na Bochotnicę i Wisłę.

Wracamy. Tuż za tablicą upamiętniającą wydarzenia Krwawej Środy skręcamy w prawo i schodzimy szlakiem w dół do Bochotnicy. Dochodzimy do studni i ronda – po drugiej stronie mamy przystanek emki, którą wracamy do Kazimierza.

 

ZOBACZ MAPĘ

 

Weekend w Kazimierzu

Sobota 14 kwietnia


godz. 9.00 – Sprzątanie Kazimierza – Urząd Miasta w Kazimierzu Dolnym - Rynek

Akcja przeniesiona z 31 marca.

godz. 20.00 – U Fryzjera Muzyka Klezmerska – kapela Berberys – Knajpa U Fryzjera ul. Witkiewicza

godz. 20.45 – Wiosenne Granie - Folwarczne Piwnice

Dyskoteka - wstęp wolny

Niedziela 15 kwietnia

godz. 9.00 - Warsztaty Sztuki Ludowej - Rynek

godz. 10.30 - Uroczystości ku czci ofiar Katynia i katastrofy smoleńskiejkościół św. Anny

Msza w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej i kazimierzaków zamordowanych w Katyniu. Po mszy złożenie kwiatów w Dąbrowie Katyńskiej na cmentarzu parafialnym.

Przez cały weekend trwać będą:

 

Fot. AS i VSO

 

Skomentuj


Dodane komentarze (3)

  • mix
    kokorycze w Kazimierzu zwane są od niepamiętnych czasów żydówkami .
  • Beata
    Plebankę każdy zna , ale juz ''drogę na brzeziny'' niewielu , chociaż to piekna trasa z dala od zgiełku i wzmożonego ruchu samochodowego a zwłaszcza wozów terenowych które to drażnią nie tylko pijanego znad grodarza
  • pijany znad Grodarza
    Nastepną wedrówkę proponuję i wawązem Plebanka . Ostatnim zdjeciem tej wędrówki niech będą buty i nogawki spodni. Ciekawy jestem czy ktoś rozpozna rodzaj obuwia i kolor nogawek?.
    Do spaceru namawiam oboje Burmistrzów, a wcześniej kawalkadę samochodow terenowych.

Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Znamy sposób na udane Wakacje 2020! Odpowiedź znajdziesz w naszych ofertach noclegowych na Lato, Wakacje 2020. Nie zwlekaj atrakcyjne noclegi czekają...
Weekend listopadowy 11-12 listopada 2020 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Pokaż stopkę