W pierwszej połowie września w siedzibie redakcji tygodnika „Polityka” miało miejsce podsumowanie I tury certyfikacji "Złoty Standard". Certyfikaty odebrali przedstawiciele pierwszych 23 wyróżnionych hoteli. Wśród nich znalazła się także kazimierska Villa Bohema.
![]() | 2011-05-16 - Malarstwo Tadeusza Abraszka |
![]() | 2009-02-24 - Kazimierskie Ostatki (video) |
![]() | 2008-08-19 - SPA? Tylko w Bohemie! |
Miarą standardu hotelu jest liczba gwiazdek lub zdobyte certyfikacje branżowe. Jednak dla wielu podmiotów najwyższym wyróżnieniem pozostaje uznanie klientów. Projekt "Złoty Standard" ma na celu wdrażanie innowacji i promocję dobrych praktyk obsługi klienta w obiektach hotelowych w Polsce.
Ten ogólnopolski projekt wprowadził do polskiej branży usług hotelarskich nową certyfikację wyróżniającą najwyższe standardy obsługi klienta. Do tej pory ze wsparcia skorzystało 250 pierwszych beneficjentów, którzy zgłosili swój udział w projekcie. Koszty usługi pokryły środki pochodzące z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Podczas podsumowania I tury certyfikacji "Złoty Standard", certyfikaty odebrali przedstawiciele pierwszych 23. wyróżnionych hoteli, wśród nich była Villa Bohema.
Jak wyglądały poszczególne etapy konkursu? O tym opowiada Paweł Sikora, rzecznik programu, koordynator informacji i promocji.
- W pierwszej kolejności kontaktowaliśmy się z managerem obiektu – mówi Paweł Sikora. – Analizowaliśmy, w jaki sposób obiekt jest prezentowany w Internecie, jak prowadzi swoje akcje promocyjne oraz w jaki sposób dociera do swoich potencjalnych klientów.
Sprawdzane było również to, czy oferta prezentowana w różnorodnych źródłach jest kompleksowa. A dokładniej, czy potencjalny klient ma możliwość dowiedzenia się na podstawie informacji publikowanych m.in. w Internecie, jaki jest zakres oferty.
- Kolejny etap, to ten w którym przeprowadzaliśmy badanie w postaci tajemniczego klienta – tłumaczy Paweł Sikora. - Wchodziliśmy więc do hotelu i – nie przedstawiając się – sprawdzaliśmy, jaka jest obsługa oraz czy na miejscu w obiekcie są dostępne informacje na temat obiektu w postaci jakichś folderów lub materiałów informacyjnych. Następnie korzystaliśmy z pokoju.
Jak tłumaczy Paweł Sikora, kolejnym etapem była rozmowa z managerem.
- Ujawnialiśmy się i rozmawialiśmy o aspektach czysto zarządczych, polityki marketingowej i komunikacyjnej, ale też i polityki względem personelu.
Audyt był prowadzony przede wszystkim z punktu widzenia klienta. W mniejszym stopniu eksperci koncentrowali się na infrastrukturze, w większym – na kulturze obsługi gościa.
- Z Kazimierza Dolnego nikt więcej nie brał udziału w konkursie – mówi Paweł Sikora. - Villa Bohema na chwilę obecną jest jedynym takim obiektem wyróżnionym w województwie lubelskim.
A czym to wyróżnienie jest dla kazimierskiej Villi Bohema?
- Jest to dla nas podnoszenie jakości świadczonych usług – mówi Monika Kozak z Villi Bohema. – Musimy i chcemy się starać, by hotel funkcjonował na najwyższym poziomie, a nasze usługi były dla gości coraz bardziej atrakcyjne, przystępne oraz fachowo wykonywane.
Hasło „Złoty Standard” mówi chyba samo za siebie. Wyróżnionym więc serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.
![]() | Mieszkaniec | 2011-09-21 17:35 |
| Duże brawa.Trzeba podnieść wysoko poprzeczkę i odejść od miernoty. Niech Kazimierz kojarzy się również z jakością , a nie miernotą codzienną! | ||
![]() | Zbyś | 2011-09-21 17:37 |
| Za jakością idą pieniądze. Walka na rynku powinna iść w jakość , a nie obniżanie cen za pokoje... | ||
![]() | pijany znad Grodarza | 2011-09-21 21:37 |
| A tak, jeszcze kilka chwil do tyłu, willa ta była obśmiana, jako kazimierskie bezguście./ nie zgadzałem sie z tym/.Zarzucano, że odbiega ona od " kazimierskiej architektury" NIedawno mialem sposobność zadać pytanie, a nastepnie prosić o prospekty, wytyczne TEJŻE ARCHITEKTURY u lubelskiego Konserwatora. Proszę Państwa. NIE MA TAKOWYCH WZORCÓW. | ||
![]() | kaletnik | 2011-09-21 23:18 |
| nie ma bo nikt nie opracowal, a jest to do zrobienia i powinno sie, sa kraje gdzie w takich regionach nawet kat kaletnicy jest okreslony, nie mowiac o katalogu materialow wykoczeniwych dopuszczalnych do stosowania, konserwator nie dodal - a nie chcialo nam sie...a co tam mamy to w de... | ||
![]() | Mieszkaniec | 2011-09-22 11:22 |
| Wasze wypowiedzi to rozmydlanie treści głównej...jednakże co na ten temat może powiedzieć pijany znad Grodarza, czy kaletnik.. pozdrawiam | ||
![]() | pijany znad Grodarza | 2011-09-22 14:34 |
| Jaki budynek, takie jadło, ot, co. Roli 'kaletnika" nie umniejszaj MIESZKAŃCU. Jeszcze dodam: jakie masz UZĘBIENIE "mieszkańcu", takie jadło POŻERASZ, a ty masz kły / nienawidzisz/, jak mniemam, więc zjadasz KOŚĆI. I dobrze. Tacy sa rownież potrzebni. | ||