Azoty "Puławy" i nowa elektrownia

Skomentuj (45)

Miała być elektrownia gazowa, będzie węglowa. Już niedługo w puławskich Azotach wybudowany zostanie nowy blok energetyczny.

Zbyt dużo się o tym nie mówi, jednak lokalne media już kilkakrotnie informowały o nowej, wielkiej inwestycji w puławskich Azotach. Do końca 2018 roku trwa postępowanie przetargowe, którego celem jest wyłonienie generalnego realizatora inwestycji w Puławach. Jak podaje Kurier Lubelski, do drugiego etapu przetargu zakwalifikowanych zostało siedem firm.
Rozpoczęcie regularnej eksploatacji nowego bloku planowane jest na koniec 2021 r. Jest to największa inwestycja energetyczna w województwie lubelskim. Jej wartość to około 890 mln zł.
- Nowy blok węglowy w Puławach jest kluczowym projektem, który ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne dla naszych przyszłych inwestycji nawozowo-chemicznych -  mówi Krzysztof Bednarz, prezes Grupy Azoty „Puławy” na łamach Kuriera Lubelskiego. - Cieszy nas zainteresowanie jego realizacją ze strony światowych liderów branży energetycznej.

Warto jednak wspomnieć, że budowa bloku energetycznego w Puławach planowana jest od lat. Początkowo  miała to być jednak elektrownia gazowa. W ubiegłym roku, po zmianach w zarządzie spółki, ogłoszono rozpoczęcie przygotowań do połączenia spółki Elektrownia Puławy z GA „Puławy”.

Jak tłumaczą przedstawiciele Grupy Azoty „Puławy”, eksploatacja bloku doprowadzi do zacieśnienia współpracy z Lubelskim Węglem „Bogdanka” oraz do wykorzystania synergii płynącej ze współpracy spółek. Zapewniają też, że inwestycja spełni unijne normy w zakresie ochrony środowiska zgodnie z tzw. konkluzją BAT.


Fot. Azoty "Puławy" - K.R.

Skomentuj

Przeciągnij i upuść zdjęcia, lub kliknij

Jak chcesz dodać komentarz?

lub

Podpisz się, aby dodać komentarz

Jak chcesz dodać komentarz?

lub

lub zarejestruj się


Dodane komentarze (45)

  • Puławska
    odpowiedz
    Ratunku najpierw most a teraz jeszcze węglowy śmierdziel. Niech się od nas odczepią i dadzą żyć.

    Anuluj odpowiadanie na komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    Podpisz się, aby dodać komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    lub zarejestruj się

  • Andrzej
    odpowiedz
    elo elo czy to Grześ wyjawił ci tą "prawdę " ?
    • elo elo
      Czy chodzi tę prawdę że niektórym u władzy w Polsce marzy się polexit?
      To wiadomo od dawna. Teksty takie zapodawała Pawłowicz, teraz Ziobro wykonał nawet pewne ruchy. Coraz ktoś coś chlapnie co świadczy o takich głupich intencjach.

    Anuluj odpowiadanie na komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    Podpisz się, aby dodać komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    lub zarejestruj się

  • Gaz
    odpowiedz
    A co łupkowym gazem ? Przecież Puławy ( i Kazimierz) leżą w strefie występowania jego.

    Anuluj odpowiadanie na komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    Podpisz się, aby dodać komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    lub zarejestruj się

  • elo elo
    odpowiedz
    Ale gdy wyprodukuje się 1MW/h z gazu to wyemituje się mniej CO2 niż z przy spalaniu węgla a więc opłata środowiskowa będzie niższa.
    • elo elo
      Cd.
      PiS nas wyprowadzi z Unii i nie będziemy musieli płacić opłat emisyjnych. Taka jest ukryta intencja zmiany projektu elektrowni z gazu na węgiel

    Anuluj odpowiadanie na komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    Podpisz się, aby dodać komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    lub zarejestruj się

  • łysy
    odpowiedz
    W tym Kaźmierzu to sami ekolodzy .Jeśli nie chcecie palenia węglem to dajcie ludziom kasę na gaz i na odnawialne zrodla Energi i nie będzie problemu.Ludzi nie stać na docieplenie domów a wy tu macie takie wymagania.
    • elo elo
      Nie na temat trzeba czytać ze zrozumieniem. Ale:
      Trzeba mieć wymagania bo inaczej mieszkalibyśmy dalej w kurnych chatach. Życie kosztuje i trzeba się martwić jak zarobić a nie żeby ktoś dał pieniądze na gaz.
      Jak samochód nie spełnia norm bezpieczeństwa to się go naprawia albo złomuje i nikt nie daje pieniędzy na nowy.
      Jak kocioł kopci to też jest niebezpieczny i nie chodzi tu o żadną ekologie.

    Anuluj odpowiadanie na komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    Podpisz się, aby dodać komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    lub zarejestruj się

  • z Gór
    odpowiedz
    Po pierwsze Niemcy nie likwidują kopalni węglowych tylko węgla kamiennego. Brunatny węgiel, ten bardziej trujący będzie u nich ciągle wydobywany - wystarczy poczytać o Hammbach i stanowisku RWE.
    Po drugie Azoty budują elektrociepłownię a nie elektrownię. Jest im potrzebne przede wszystkim ciepło w parze grzewczej a dopiero w następnej kolejności prąd. Sprawność takiej jest o wiele wyższa niż samej elektrowni. Panele są dobre dla gospodarstw domowych a nie olbrzymich zakładów pracujących 24 godz na dobę.
    Po trzecie Niemcy mają olbrzymi kłopot z OZE bo nie umieją jeszcze jej magazynować. Przy sprzyjającej pogodzie oddawali prąd za darmo.
    • kacper
      nikt nie pisal, ze likwiduja. Tematem jest ze zamiast spalania gazu bedzie spalarnia wegla
    • z Gór
      A jak myślisz, co jest produktem spalania gazu?

      Od razu odpowiadam: CO, CO2, SOx, NOx i reszta tablicy Mendelejewa.

      Oczywiście mniej niż w wypadku spalania węgla ale i tak całkiem sporo.
    • elo elo
      Głównym produktem spalania gazu jest H2O a drugim CO2
      Przy czym powstaje mniej CO2 na Jednostkę energii niż w przypadku spalania węgla.
      Na tym polega przewaga gazu nad spalaniem węgla który dodatkowo jest o wiele bardziej zanieczyszczony.
    • z Gór
      Super że się zgadzamy że produktem spalania nie jest czysty tlen tylko substancje trujące. Bo to oznacza że i w przypadku gazu i węgla należy odsiarczyć czy też odazotować spaliny. I wyłapać inne pierwiastki. A także w obu przypadkach zapłacić opłaty środowiskowe np za CO2.
      I tu kłania się rachunek ekonomiczny ale także polityka, która po doświadczeniach ukraińskich, każe ostrożnie patrzeć na gaz, zwłaszcza ze wschodu. Gazoport całego zapotrzebowania nie pokryje.
      A Azoty potrzebują stabilności. Brak energii np. zimą to paraliż i ogromne straty.

    Anuluj odpowiadanie na komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    Podpisz się, aby dodać komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    lub zarejestruj się

  • Janusz Kowalski
    odpowiedz
    @Kamil tak na cito.
    Niemcy to światowy lider wydobycia węgla brunatnego. Produkują go więcej niż USA z Chinami razem wzięte.
    Miks energetyczny w Niemczech w 2015 r. był następujący (wg rządowych danych) - ogółem produkcja energii brutto wyniosła 646,5 TWh. Z tego 43,1 proc. z węgla (w tym 24,9 proc. z węgla brunatnego i 18,2 proc. z węgla kamiennego), 14,2 proc. z energii jądrowej, 9,5 proc. z gazu, 29,0 proc. z OZE i 5,2 proc. z innych źródeł. Wbrew mitom węgiel kamienny i brunatny, wraz z energetyką jądrową, są nadal podstawami niemieckiej energetyki.
    oscislowo.pl [link wymoderowany]
    • pijany znad Grodarza
      To Twoje cito to Teresa Wójcik z " Gazety Polskiej"
    • Krzysztof
      Niemcy w tym roku wyprodukowały tyle energii z OZE do maja, że wystarczyło do końca roku! Pozostałe źródła trzymają dla bezpieczeństwa energetycznego. Co do węgla do mamy rekord historyczny jeśli chodzi o wwóz z Rosji!
    • Kamil Ruciński
      2015 rok to już historia, spójrz na dane z 2018
    • Kamil Ruciński
      i jak oni już się przestawią na OZE, to wtedy certyfikaty CO2 polecą do góry i wszystkie kopalnie na węgiel staną się nierentowne. Już dzisiaj mamy najdroższy prąd w Europie.

      Ten blok w Azotach to tylko 100 MW, a koszt prawie miliard.

      Dla porównania - elektrownia PV (panele fotowoltaiczne) o mocy 1 MW to koszt ok 3 mln zł. Ja wiem, że to inna bajka, bo warunki pogodowe itd. Ale już teraz koszt wytworzenia 1 kWh jest najniższy właśnie ze słońca, a Lubelszczyzna to na najlepiej nasłoneczniony region w PL.

      Pierwotna elektrowania gazowa miała mieć moc 400 MW i kosztować porównywalnie do węglowej, a nadwyżki energii miały iść do Puław jako alternatywa dla Kozienic.

      Tak tak - gaz też importujemy a węgiel mamy u siebie? Bzdura, węgiel importujemy tak samo jak gaz, a dodatkowo powstają połączenia z Danią/Norwegią. Nie trzeba wcale truć ludzi węglem.
    • Mat
      Jak prosto można pokazać absurd. I z jaką klasą. Podziwiam. Fakt za faktem, a nie wymysly lub nawet świadome manipulacje.

    Anuluj odpowiadanie na komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    Podpisz się, aby dodać komentarz

    Jak chcesz dodać komentarz?

    lub

    lub zarejestruj się


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Weekend listopadowy 11-12 listopada 2018 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2018.
Pokaż stopkę