Sztetl - miasteczko. Odsłona druga

Skomentuj (1)

zobacz więcej (6)

Prowincjonalne żydowskie miasteczko sztetl - na przykładzie zdjęć z Kazimierza, Janowca i Puław można zobaczyć w Kamienicy Celejowskiej w Kazimierzu Dolnym na wystawie fotografii przygotowanej przez Towarzystwo Przyjaciół Janowca.
Autorzy wystawy "Sztetl - miasteczko. Odsłona druga" pokazanej po raz pierwszy latem ubiegłego roku w Janowcu starają się poprzez obraz i dźwięk oddać atmosferę przedwojennego żydowskiego miasteczka, gdzie kultura żydowska przeplatała się z tradycją chrześcijańską. Warstwę wizualną wystawy stanowi 15 dużych fotografii.

- Fotografia ma tę trywialną zaletę, że zatrzymuje wizerunki ludzi i przedmiotów na wieczność - mówi Filip Jaroszyński, prezes Towarzystwa Przyjaciół Janowca - Dzięki niej oglądamy nieistniejące synagogi w Janowcu i Puławach, a kazimierską możemy skonfrontować ze współczesną rekonstrukcją.

Czasami w obiektyw fotografa wchodzą mimowolnie scenki z codziennego życia, życia podwórka, zwykła krzątanina - jak na zdjęciu Juliusza Kłosa, który celując obiektywem w zabytkowy kazimierski dom uchwycił kilka postaci, jakby z malarskiego dzieła jednego z małych holenderaskich mistrzów. Możemy oko w oko z stanąć również z Chaimem, wiślanym przewoźnikiem, barwną postacią, bohaterem jednego z rozdziałów "Miasteczka" Asza i "Dwóch księżyców" Marii Kuncewiczowej. Z pewną rutyną pozował do tego zdjęcia, jak zapewne i do wielu innych, często uwieczniając się z grupami letników przeprawiających się z Kazimierza do Janowca.

Na szkolnym zdjęciu obok siebie wiele dzieci, wśród nich te pochodzenia żydowskiego. Uczniowie janowieckiej szkoły powszechnej. To zdjecie typowe, pasujące do wielu miejsc w ówczesnej wielokulturowej Rzeczypospollitej."

To zdjęcie stało się punktem wyjścia dla programu poetyckiego zaprezentowanego przy okazji otwarcia wystawy w Kazimierzu. Grupa recytatorów z Zespołu Szkół im. Jana Koszczyca Witkiewicza w Kazimierzu pod kierunkiem Anny Ewy Soria recytowała wiersze poetów żydowskich, którzy wspominali atmosferę przedwojennych sztetli. W zapomniany obraz żydowskiego miasteczka wpisana została historia żydowskiej dziewczyny z fotografii – jej radosnego dzieciństwa, pierwszej miłości, zaręczyn - historia, która w rzeczywistości się nie zdarzyła - dziewczynce z warkoczykami nie dane było zaznać takiego szczęścia. Jej życie, jak i życie samego sztetlu, przerwała wojna.

Zdjęciom towarzyszy materiał filmowy. Zwiedzający mają możliwość obejrzeć film Józefa Greena i Jana Nowiny - Przybylskiego "Judel gra na skrzypcach" z 1936 r., "Dybuka" Michała Waszyńskiego z 1937 oraz "Widziałem rękę Sary" w reż. Agnieszki Arnold. Tło wystawy stanowią relacje mieszkańców Kazimierza, Janowca i Puław zarejestrowane w ramach programu "Historia mówiona" Ośrodka "Brama Grodzka - Teatr NN" w Lublinie oraz audycja Mariusza Kamińskiego z Radia Lublin "Goje, parszywce i czyściochy".

- Wystawa skierowana jest przede wszystkim do młodzieży i próbuje wypełnić lukę w edukacji młodego pokolenia o kulturze i historii Żydów tego regionu. - mówi Filip Jaroszyński - chcemy, aby była punktem wyjścia w przestrzeń miasteczka na spacer, który uczy. Dlatego ekspozycji towarzyszą materiały pomocne środowisku nauczycieli do przeprowadzenia lekcji edukacyjnej na temat polsko -żydowskiego miasteczka, historii "małej ojczyzny".

Wystawę, która jest częścią projektu poświęconego wielokulturowym tradycjom regionu Kazimierza, Janowca i Puław opracowanego realizowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Janowca, można oglądać do końca grudnia br.

Skomentuj


Mapa

Muzea

Muzeum Nadwiślańskie / Oddział Kamienica Celejowska


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Weekend listopadowy 11-15 listopada 2021 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2021.
Pokaż stopkę