Nareszcie!

Skomentuj (10)
Doczekaliśmy się wygranej w wykonaniu naszych Orłów. Czekaliśmy trzy kolejki, w czwartej nasze marzenia się spełniły. W powiatowych derbach pokonaliśmy Cisy Nałęczów 2-0.

Zaczęło się nieźle. W 5 minucie akcja prawą stroną, jednak bramkarz gości okazał się szybszy od naszych napastników. Minutę później Tomek Ciucias wywalczył piłkę w środku pola, pognał z nią na bramkę, lecz jego strzał z 16 metrów minimalnie minął bramkę.

W 10 minucie, po podaniu Marcina Kowalskiego w sytuacji sam na sam znalazł się Wojtek Starek, także jego strzał był minimalnie niecelny. W tym okresie gry Orły stosowały pressing już na połowie przeciwnika i miały wyraźną przewagę. Jednak z czasem coś zaczęło się psuć w płynnym do tej pory rozegraniu naszego zespołu.

Efektem tego było dojście do głosu zawodników Cisów i akcja z 26 minuty, kiedy to Panasiewicz groźnie uderzył z prawej strony, lecz na szczęście na posterunku był Kosiak.

Największe zagrożenie jakie stworzyli goście w tym meczu to zamieszanie w polu karnym w 33 minucie. Trzy razy piłkę blokowali nasi obrońcy i trzy razy nie potrafili jej porządnie wybić poza szesnastkę. Obyło się na szczęście bez konsekwencji.

W 49 minucie, wprowadzony po przerwie Tomaszewski starł się z bramkarzem na linii pola karnego. Chwilę przedtem próbował przelobować golkipera gości.

Udało się 2 minuty potem. Arek dokładnie z linii oznaczającej połowę boiska, wystartował do piłki i nie dając żadnych szans obrońcom w pojedynku biegowym, po ziemi strzelił na 1-0!

Jeszcze nie ochłonęliśmy po uzyskaniu prowadzenia, a już byliśmy bliscy podwyższenia wyniku. Po podaniu Tomaszewskiego na lewą stronę, piłkę uderzył z 10 metrów Michał Berliński, a ta trafiła w słupek i wyszła w pole. Chwilę potem znowu Berliński mając przed sobą tylko bramkarza Jacnackiego minimalnie spudłował.

Kanonada nasiliła się po 60 minucie. Skrzypiec, Berliński, Tomaszewski – ciągle brakowało dokładnego wykończenia akcji.

Wreszcie w 65 minucie, po dokładnym dośrodkowaniu Michała Walendziaka z prawej strony, głową uderzył Michał Berliński i zrobiło się 2-0! Trzeba dodać, iż nie było na boisku niższego zawodnika Cisów niż nasz „Beret”. Szczęśliwie futbol to nie koszykówka i mogliśmy się cieszyć z bezpiecznego prowadzenia.

Jeszcze w 75 minucie z około 35 metrów uderzył Adam Rosołowski, lecz bramkarza uratowała poprzeczka.

Cisy starały się przycisnąć w ostatnich pięciu minutach, lecz robiły to dość nieudolnie.
2-0 w tym meczu to najłagodniejszy wymiar kary jaki mógł spotkać podopiecznych trenera Depty. Dla nas ta wygrana ma znaczenie psychologiczne – pozwoli uwierzyć w siebie przed najważniejszym dla niektórych meczem sezonu – spotkaniem z Wisłą Puławy.

Zapraszamy wszystkich sympatyków w najbliższą sobotę 3 września o godzinie 15,00 na stadion w Puławach – Wasz doping się przyda!

Orły Kazimierz – Cisy Nałęczów 2-0 (0-0)

Bramki: Tomaszewski 51, M.Berliński 65

Żółte kartki: Tomaszewski (O) – Słonka, Knap (C)

Sędziował: Andrzej Mierzejewski

ORŁY: Kosiak – Kubala, Zjawiony, Kamola, Rosołowski, Ciucias (42 Moniuszko), Kowalski (39 Skrzypiec), Starek (46 Tomaszewski), Walendziak, Pięta (67 Banaś), M. Berliński.

Skomentuj



Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Poniżej znajdziesz listę obiektów gotowych udostępnić miejsca noclegowe dla osób z Ukrainy, szukających schronienia w naszym kraju. Skontaktuj się z właścicielem obiektu i uzgodnij szczegóły....
Wyjazd to idealny pomysł na perfekcyjny Dzień Kobiet 2024. Jeżeli szukasz interesującego miejsca, zobacz co oferują właściciele obiektów na ten szczególny dzień.
Pokaż stopkę