Festiwal klezmerski pod gwiazdami

Skomentuj (1)

zobacz więcej (7)

„Gwiazdy nad tobą i gwiazdy pod tobą i dwa zobaczysz księżyce” – słowami wieszcza zapraszamy na II Festiwal Muzyki i Tradycji Klezmerskiej w Kazimierzu nad Wisłą. Już od poniedziałku U Fryzjera i na kazimierskich uliczkach znów zabrzmią klarnety, skrzypce i kontrabasy przy wtórze harmonii i gitary w rękach klezmerskich gwiazd.
II Festiwal Muzyki i Tradycji Klezmerskiej w Kazimierzu nad Wisłą rozpocznie się już 9 lipca, tuż po najbliższym weekendzie.

Pierwsza gwiazda zapłonie tuż po uroczystym otwarciu festiwalu. Dla kazimierskiej publiczności zagra i zaśpiewa Caci Vorba – zespół, który nieraz występował w Knajpie U Fryzjera i zawsze przyjmowany był entuzjastycznie. Wzorując się na zawodowych cygańskich muzykantach, Caci Vorba układa od nowa, po swojemu muzyczną mozaikę Europy Wschodniej. Sięgając do folkloru polskiego, łemkowskiego, węgierskiego, rumuńskiego, południowosłowiańskiego a nawet Bliskiego Wschodu daje starym pieśniom i melodiom nowe życie, tak że ich koncerty wprost porywają publiczność. A ujmujący głos Maruszki Natanson na długo pozostaje w pamięci.

We wtorek inna gwiazda wprowadzi publiczność w świat przedwojennych polskich i żydowskich szlagierów śpiewanych w jidysz i po polsku. W klimatycznych wnętrzach kazimierskiej synagogi wystąpi – tuż po powrocie z Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie – Alfred Schreyer – ostatni żyjący uczeń Brunona Schulza, artysty i pisarza, autora „Sklepów cynamonowych” i „Sanatorium pod klepsydrą”. W jego programie znajdą się między innymi utwory Mordechaja Giebirtiga - zwanego trubadurem Galicji, autora najpopularniejszych motywów żydowskich.

Z recitalem pieśni i piosenek żydowskich wystąpią – we wtorek także – Marek Ravski i Roman Ziemlański. Artysta Pierwszy dysponuje fantastycznym, ciepłym, niskim głosem, którym posługuje się z wielką umiejętnością, wspartą talentem aktorskim oraz swobodą poruszania się w różnych gatunkach muzyki. W klezmerskim repertuarze towarzyszy mu Artysta Drugi - wirtuoz gitary, balladzista, kompozytor i aranżer.

We wtorkową noc głosami skrzypiec, akordeonu i kontrabasu wprowadzą festiwalową publiczność klezmerzy z The Saint, którą tworzą absolwenci krakowskiej Akademii Muzycznej.

Gwiazdą środy II Festiwalu Muzyki i Tradycji Klezmerskiej w Kazimierzu będzie zespół Klezzmates z Krakowa.

- Muzyki Klezzmates nie radzę słuchać na siedząco – porywa, można się w niej zatracić od pierwszego wsłuchania – napisała swego czasu w Gazecie Wyborczej Magdalena Gaisek. – Nie jest to jednak muzyka taneczna, choć to właśnie śpiewność tematów i partii improwizowanych, a także umiejętność budowania utworów spójnych pod względem formy, o świetnej dramaturgii, są zaletą zespołu. Zachwyca również lekkość tej muzyki i emanująca z niej pozytywna energia – zauważyła Gaisek. Takiej dawki pozytywnej energii można się więc spodziewać i w Kazimierzu w środową noc.

W czwartek i piątek kazimierskie niebo rozbłyśnie gwiazdami najjaśniej, a to za sprawą gości zagranicznych. W czwartek zagrają klezmerzy z Di Naye Kapele z Węgier, a w piątek – Pressburger Klezmer Band ze Słowacji, których podczas festiwalu posłuchać będzie można dwukrotnie – także w sobotę podczas koncertu finałowego na kazimierskim rynku.

Di Naye Kapele
to amerykańsko-węgierska grupa grająca tradycyjną muzykę żydowską ze wschodniej Europy, muzykę zarówno do tańca, świętowania jak i nostalgicznych wspomnień. Koncert Di Naye Kapelye to podróż poprzez miejsca, nastroje, emocje, smaki i zapachy żydowskich świąt. Repertuar zespołu oparty jest na pieśniach i melodiach dawnych klezmorim z regionu Karpat.

Pressburger Klezmer Band to gwiazda z Bratysławy (zwanej też Pressburgiem) – najlepszy słowacki zespół muzyki klezmerskiej. W swej muzyce wykorzystuje elementy klasyki jazzu, reggae, latino, cygańskie, bałkańskie, ale całość jest głęboko osadzona w tradycji klezmerskiej.

Zagranicznym gwiazdom w ramach suportu towarzyszyć będą znane w Kazimierzu kapele Badchenes i Di Kuzine. W sobotę podczas finału wystąpi także Rzeszów Klezmer Band.

Kazimierz spowije więc muzyka, muzyka, muzyka. Także ta do tańca, w który nietrudno będzie się włączyć dzięki charyzmatycznej postaci Leona Blanka – wodzireja klezmerskich biesiad.

A wszystko to pod lipcowym kazimierskim niebem roziskrzonym gwiazdami na niebie i ziemi.
Fot. Z archiwum Festiwalu
Muzyki i Tradycji Klezmerskiej

Skomentuj


Dodane komentarze (1)

  • diana (gość)
    to wspaniałe,że mimo władczych zapędów nazistów i tragedii HOLOKAUSTU nie straciliśmy szansy podziwiania tej WIELKIEJ KULTURY dziękuje

Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2021.
Zaplanuj razem z nami świąteczny wyjazd do dowolnego miejsca w Polsce. Poznaj oferty specjalne noclegów na Wigilię i Boże Narodzenie 2021.
Pokaż stopkę