Szlakiem rzeźb artystów współczesnych po Kazimierzu

Udostępnij ten artykuł

W Kazimierzu Dolnym powstaje właśnie pierwszy szlak rzeźb artystów współczesnych pod nazwą NOW ART. Wszystko za sprawą  Fundacji KZMRZ, Michała Stachyry oraz  mieszkańców, którzy aktywnie w nim uczestniczą.

Kazimierz Dolny to miasto artystów i inspiracji. W tym trudnym czasie również. Obecnie w ramach projektu „NOW ART 2020” powstaje pierwszy w Kazimierzu Dolnym szlak rzeźb prezentujący prace współczesnych artystów. Artystami zaproszonymi do projektu są Robert Kuśmirowski, Jan Mioduszewski i  Marcin Chomicki. Pomysłodawcą i kuratorem projektu dofinansowanego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest Michał Stachyra
- Realizujemy w przestrzeni Kazimierzu trzy rzeźby trzech wybitnych artystów - Roberta Kuśmirowskiego, Janka Mioduszewskiego i  Marcina Chomickiego. Jest to powrót do tego, by Kazimierz stał się ponownie centrum wydarzeń kulturalnych w kraju. Zamysłem projektu jest, by artyści  i ludzie kultury mieli ważny powód do przyjazdu do Kazimierza i zaczęli go traktować  jako miejsce spotkań, dyskusji czy wymiany myśli oraz miasto nowych, inspirujących wydarzeń. Dzięki takim projektom Kazimierz może stać się bardzo ważnym miejscem kultury na polskiej mapie - mówi Michał Stachyra.
W ramach projektu powstały trzy rzeźby: jedna na skwerku przy placu zabaw, druga w Grodarzu, trzecia - w kamieniołomach. Jak zapewnia pomysłodawca projektu, jest to dopiero początek budowy szlaku. W przyszłości prawdopodobnie powstanie czwarta rzeźba, stworzona przy współpracy z Muzeum Rzeźby Polskiej w Orońsku i kolejnej dotacji ministerstwa.
- W projekcie rzeźby te będą mobilne, niezwiązane z gruntem  – mówi Michał Stachyra. - Dlatego dostaliśmy zgodę od konserwatora na dwa lata. Nie chcieliśmy narzucać mieszkańcom, by one stały tu kilkadziesiąt lat i to my decydujemy za nich, co ma w Kazimierzu stać. Te rzeźby są budowane razem z mieszkańcami, żeby kazimierzacy czuli, że współtworzą swoje miasto. I w zasadzie tak się dzieje.
Czy mieszkańcy chętnie włączyli się w akcję?
- Cała praca od początku powstania Fundacji KZMRZ polegała na mobilizacji i angażowaniu młodych ludzi i dorosłych w działania artystyczne i aktywność kulturalną. Mój główny cel to  zbudowanie takiego środowiska, które jest w stanie się angażować w prace i być aktywnym odbiorcą, a w tym przypadku również współtwórcą – mówi Michał Stachyra. - Można powiedzieć, że w tym momencie realizuje się cały zamysł powstania Fundacji KZMRZ -  tworzenie kultury, sztuki razem z mieszkańcami. W końcu przecież to oni mieszkają tutaj na co dzień i powinni mieć wpływ na otoczenie i na to, co się dzieje w mieście. Czy było łatwo? Moim zdaniem było bardzo pozytywnie, bo ludzie bardzo się zaangażowali - i młodzi, i dorośli. Praca aktywizacyjna została przeprowadzona już wcześniej podczas warsztatów artystycznych, jakie prowadzę w szkole podstawowej. Można było zauważyć, że dzieci i rodzice bardzo chcą angażować się w życie kulturalne miasta.
Jak mówi Michał Stachyra, realizacja, która znajduje się na skwerku ma też kolejny ważny aspekt. Powstał obiekt, który ma służyć  mieszkańcom,  a  został sfinansowany z zewnętrznych źródeł, nie z funduszy gminnych.
- Nie mamy więc dyskusji, dlaczego kosztowało to tyle czy tyle... W założeniu ta rzeźba na skwerku ma być takim centrum spotkań... dla dzieci, ale nie tylko – mówi Michał Stachyra. - Można tam organizować jakieś odczyty, warsztaty, spotkania. Dodatkowo w rzeźbie znajdują się trzy donice, które razem z mieszkańcami chcę zagospodarować roślinnością. Tworzymy nowe miejsce, nowy punkt spotkań dla mieszkańców. Będziemy teraz szukać pomysłu na nazwę dla tego miejsca.
Kolejne rzeźby powstały w Grodarzu i w kamieniołomach...
- W Grodarzu powstaje rzeźba wybitnego artysty, znanego na całym świecie, Roberta Kuśmirowskiego. Robert nawiązuje do Wisły, do historii handlu w Kazimierzu. Będzie to koło, charakterystyczne dla starych statków. To koło będzie miało wiele wątków. Jeśli koło będzie się kręcić, to prądnica generując prąd uruchomi podłączony sprzęt nagłośnieniowy w stylu starego megafonu, z którego będą puszczane informacje o odbywających się w Kazimierzu wydarzeniach kulturalnych. W kamieniołomie natomiast powstanie rzeźba pracujących mężczyzn jako symbol pracy, poświęcenia się – mówi Michał Stachyra. - Jest to rzeźba drewniana i z założenia ekologiczna, bowiem materiał użyty został z pozyskanych materiałów. Tutaj też jest nawiązanie do architektury kazimierskiej, a konkretniej do gontu. Trzech mężczyzn nosi bardzo ciężką drewnianą belkę. Jako przypomnienie ciężkiej pracy w kamieniołomie, która też się przyczyniła do budowy Kazimierza.
Jak zapowiada Michał Stachyra, niebawem powstanie też mały katalog, w którym zostanie opisany cały projekt. Będzie tam też tekst kuratorski oraz liczne zdjęcia.
- Chciałbym bardzo podziękować osobom, które pomogły i pomagają przy realizacji tego projektu: koordynatorowi projektu - Dawidowi Bidzińskiemu oraz mieszkańcom: Alkowi Osowskiemu, Kacprowi Krawczykowi, Cezaremu Zawiślakowi, Zbyszkowi Rakowi, Emilii Bidzińskiej, Błażejowi Romanowskiemu, Oskarowi Kosowskiemu, państwu Mizerskim oraz Zosi i Frankowi – mówi Michał Stachyra. -  Dodam też, że miejsce do pracy i realizacji rzeźb udostępnił Folwark Walencja. Dziękuję!

Fot. Michał Stachyra

Data publikacji:

Autor:

Komentarze