Ja czytam. A Ty?

Udostępnij ten artykuł

Jak zachęcić dzieci do czytania książek? W dobie cyfryzacji nie jest to proste. Jednak nie jest też niemożliwe. Kazimierski Klub Młodych Czytelników istnieje od 2013 roku. Obecnie włączył się on w kampanię społeczną „Ja czytam”.

Kazimierski Klub Młodych Czytelników od 2013 roku działa przy Bibliotece Publicznej, oddziale Kazimierskiego Ośrodka Kultury w Kazimierzu Dolnym. Inicjatorką powstania klubu jest Agnieszka Wawrzycka, której uczniowie czynnie uczestniczą w spotkaniach z książką. Klub współtworzy Urszula Soleniec z kazimierskiej biblioteki. Spotkania odbywają się w roku szkolnym raz w miesiącu, uczestniczą w nich uczniowie Szkoły Podstawowej w Kazimierzu.

- Na spotkaniach klubu czytamy fragmenty książek, zwykle sięgamy po nowe tytuły mniej znane lub całkiem nowe dla młodych czytelników – mówi Urszula Soleniec. – Staramy się, by tematyka książek była dopasowana do zainteresowań dzieci. W trakcie spotkań dzieci mają okazję do zabawy a na zakończenie każdego spotkania wykonujemy jakąś pracę plastyczną tematycznie związaną z czytaną książką. Wizyta w bibliotece jest również świetną okazją do wypożyczenia książek.
 
W ostatnim czasie Kazimierski Klub Młodych Czytelników postanowił włączyć się w kampanię społeczną wydawnictwa Operon „Ja czytam”. Głównym celem kampanii jest rozwój kompetencji czytania, który jest niezbędny na każdym przedmiocie i etapie edukacyjnym w szkole. Założony w ramach tej kampanii Dyskusyjny Klub Edukacyjny ma rozbudzać w dzieciach chęć czytania, pobudzać ich wyobraźnię, chęć sięgania po książkę, jako źródło nie tylko wiedzy, ale także zabawy i przygody. W ramach tej kampanii odbywać się będą spotkania w ramach ścieżki tematycznej – granica.

- Będziemy dyskutować o przełamywaniu schematów w myśleniu, przekraczaniu osobistych ograniczeń oraz lęków i przyzwyczajeń, o sztuce i wyobraźni bez granic – mówi Urszula Soleniec. – Będziemy też dyskutować o tym, jak i dlaczego powstały granice państw, czym są granice prawa, opieki nad dzieckiem, granice stawiane nam przez otoczenie, kulturę.

Zajęcia te będą wspaniałą okazją, by dzieci poznały ciekawe książki i nowych autorów, po które chętnie będą mogły sięgać w bliższej lub dalszej przyszłości.
 
- W kampanii "Ja czytam" dzieci dopowiadają na niedokończone zdania: Czytam, bo…, Czytam (gdzie?)... – mówi Agnieszka Wawrzycka. – Będę prosiła rodziców, by odpowiedzieli nam na te pytania. Zrobimy z tego plakat. Nasuwa mi się refleksja, że organizowanie takiego klubu dla dzieci bardzo je motywuje do czytania. Często rodzicom trudno jest znaleźć czas albo chęci, by przyjść z dzieckiem po książkę. Kiedy przychodzimy wszyscy razem, poopowiadamy ciekawie o książce, dziecko dziecku powie "Ty wiesz, jakie to fajne!", to jakoś samo dzieje się, że sięgają na półkę i coś dla siebie znajdą. Jedno pociąga drugie.
 
Jedno jest pewne – zachęcać do czytania trzeba. Zarówno dzieci, jak i dorosłych. W czasach komputerów, tabletów, telefonów komórkowych i Internetu, trudno jest przekonać ludzi do tego, że czytanie książek jest przyjemnością.

- Dzisiaj książka nie jest ani jedynym źródłem informacji, ani głównym źródłem rozrywki – mówi Urszula Soleniec. – Aby dotrzeć do najmłodszych czytelników konieczne jest pokazanie im, że czytanie może być świetną zabawą. Stąd pomysł na klub. Nasza współpraca nie ogranicza się jednak tylko do spotkań w ramach klubu, z czego się bardzo cieszę. Nieustannie coś się dzieje. W niedługim czasie uczniowie będą mogli na przykład pobawić się… w reżyserowanie.

Biblioteka Publiczna w Kazimierzu Dolnym wciąż realizuje nowe projekty, bierze udział w różnorodnych konkursach a co za tym idzie, wychodzi na wprost oczekiwaniom swoich czytelników. Tych najmłodszych i tych nieco starszych. Wszystkich. Bez wyjątku.

 

Data publikacji:

Autor:

Komentarze