Kresowa paczka w końcu u potrzebujących

Udostępnij ten artykuł

Ostatnie paczki zebrane w ramach grudniowej akcji Kresowa paczka organizowanej przez Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy trafiły do rąk Polaków na Ukrainie.

Zakończyła się IV edycja Kresowej paczki – akcji pomocowej dla Polaków na Ukrainie organizowanej przez Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy. Ostatnie paczki trafiły do potrzebujących.

- Świąteczne artykuły przekazane przez Państwa w ramach Kresowej paczki trafiły na Polesie Wołyńskie, do Ostroga, Nietyszyna, Charkowa, Radziechowa, Dubna, Beresteczka, Łucka, Kut i Kowla. Z opóźnieniem, ale wszystkie paczki zostały już rozdysponowane – pisze prezes stowarzyszenia Henryk Kozak. – Dziękujemy wszystkim Państwu, którzy wzięli udział w Kresowej paczce 2018 .

Po grudniowych kłopotach na granicy, gdzie zatrzymano samochody stowarzyszenia z paczkami, dary przejechały przez granicę w pięciu turach, zamiast w jednej. Wszystko zgodnie z ukraińskim prawem, które zezwala – jak podaje art. 374 Kodeksu Celnego Ukrainy – wwozić na teren Ukrainy artykuły (oprócz towarów objętych akcyzą), których „łączna kwota faktury nie przekracza równowartości 500 EU i/lub których łączna waga nie przekracza 50 kg, wwożone przez obywateli na obszar celny Ukrainy w bagażu podręcznym i/lub bagażu towarzyszącym”.

- Na Ukrainie obowiązuje Ustawa o pomocy humanitarnej. Według niej organizacja będąca beneficjentem takiej pomocy powinna być wpisana do „Rejestru jednolitego beneficjentów pomocy humanitarnej”, jak np. Caritas, a w dokumentach przewozowych należy zaznaczyć „Pomoc humanitarna. Zakaz sprzedaży” – czytamy w Monitorze Wołyńskim z 17 stycznia, który także opisywał grudniowe perypetie Kresowej paczki.

Najważniejsze, że wszystkie dary – zebrane w wielu szkołach i instytucjach głównie wschodniej Polski, w tym także w szkołach w Kazimierzu, trafiły do potrzebujących. W sumie rozdysponowano ponad 80 paczek.

 

Data publikacji:

Autor:

Komentarze