Wernisaż wystawy Jerzego Krzysztoporskiego "Basen Słońca. Instalacja"

  • Miejscowość: Kazimierz Dolny
  • Miejsce imprezy: Zespół Zamkowy
  • Data rozpoczęcia: 2021-07-24
  • Data zakończenia: 2021-07-24
  • Godzina rozpoczęcia: 14:00:00
  • Koszt: wstęp wolny
Zapraszamy na otwarcie wystawy "Basen Słońca", instalacja Jerzego Krzysztoporskiego 24 lipca 2021 r. o godz. 14:00 na Dziedzińcu Zamku w Kazimierzu Dolnym.
Gdy bierzesz do ręki kawałek skały wapiennej, odnaleziony gdzieś przy ścianie dawnego kamieniołomu czy z uwolnionego od lessowej pierzynki zbocza, a nawet przy ruinie starej kazimierskiej budowli,
i widzisz zatopioną w niej lub odciśniętą muszelkę, to trudno ci uwierzyć, że jest to zapis powstały przed tysiącami lat, gdzieś pod koniec ery mezozoicznej, gdy Lubelszczyzna była morskim basenem. Dzisiaj te odsłonięte skały i powstałe z nich budowle wygrzewają się w słońcu, a gdy zbyt długo leżą na ziemi zielenieją przyjmując na siebie organicznych gości, same będąc zbitym zlepkiem prastarych organicznych osadów. Ten kawałek nadwiślańskiej Lubelszczyzny zachował też wiele osadów myśli, pracy i budowli ludzi. Nad Kazimierzem górują baszta i zamek, który w swoich murach i na rozległym dziedzińcu zatrzymuje ciepło słońca i licznych turystów ciekawych historii tego miejsca. Te ślady działania natury i człowieka nakładają się na siebie, niektóre widać na co dzień gołym okiem inne wtedy gdy nagle odsłaniają swoją fascynującą historię.

Artyści związani z tym miejscem, tacy jak Jerzy Krzysztoporski, są szczególnie wrażliwi na to nawarstwianie się osadów, na przenikanie się różnych rzeczywistości, w czym pomaga słońce i towarzyszący mu cień.

Jerzy Krzysztoporski, w murach zamku, prezentuje instalację pt.: „Basen słońca”. Stanowi ją 50 elementów składających się z nachodzących na siebie papierowych kompozycji, w swojej strukturze kruchych, ale po zatopieniu w folię mogących trwać na wietrze, w słońcu i deszczu, jak krucha muszelka zatopiona w wapienną skałę. Kolejnym elementem instalacji jest promień światła zatapiający basen wypełniony wapiennym materiałem skalnym. Ów materiał, niegdyś obrobiony przez człowieka, odnaleziony został na zamku, zatrzymując w sobie ślady mocy natury i działalności ludzkiej.

Trwałość instalacji ma się nijak do trwałości murów kazimierskiego zamku, ale w tej ulotności mieści się piękno ludzkiego odkrywania zjawiska ulotnego, jakim jest penetracja światła po wydobytych z dna morza wapiennych skałach.
Maria Krzysztoporska

Skomentuj


Pokaż stopkę