Mięćmierz: co na to wojewoda?

W Mięćmierzu za wiatrakiem w strefie, którą według obowiązującego Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla gminy Kazimierz z 1998 r. należy bezwzględnie chronić przed jakąkolwiek zabudową powstaje dom. Głośno o tym w okolicy i w prasie lokalnej. Wrze także w komentarzach na naszym portalu.

- Jak to więc jest? Wolno się budować w Mięćmierskiej Strefie Krawędziowej Przełomu Wisły czy nie wolno? – pytaliśmy w artykule Mięćmierz: zawłaszczanie krajobrazu z 24 lipca. - Po co tworzy się plany zagospodarowania przestrzennego, nad którymi w Kazimierzu debatuje się latami?  Przypominamy, że nowy plan kreowany w wielkich bólach od ponad dziesięciu lat wciąż jeszcze nie wszedł w życie. Po co to wszystko? Nie wolno, a jednak można?

Artykuł wywołał oburzenie w środowisku związanym z inwestorem.

- Opublikowany artykuł jest niezgodny z prawdą – protestuje w komentarzach pod artykułem inwestor Agnieszka Stochmal. – Działka ta zgodnie z mpzp jest przewidziana pod zabudowę. Budynek, który miał powstać w tym miejscu w latach 90., nie był zgodny z mpzp ani z wydanymi warunkami zabudowy, jak jeszcze nie było mpzp, ponieważ była to przechowalnia owoców, a nie dom jednorodzinny, na jaki wskazuje mpzp. Droga była nieprzejezdna, wszyscy korzystali z drogi wyznaczonej „na dziko” na prywatnym polu obok. W dalszym ciągu ma charakter drogi polnej, z tym zastrzeżeniem, że jest teraz przejezdna, z czego wszyscy korzystają - a przede wszystkim mieszkańcy okolicznych wsi, którzy dojeżdżają nią do swoich pól. Jeżeli chodzi o krajobraz i widok w tym miejscu, to działka – zanim zaczęła się budowa – była zarośnięta krzakami i nie było tam żadnego widoku.
Skoro plan nie jest wykładnią przy wydawaniu pozwolenia na budowę, to co nią zatem jest? Jak to się stało, że Starostwo w Puławach wydało w 2018 r. pozwolenie na tę budowę mimo, że teren ten jest położony w na terenie Mięćmierskiej Strefy Krawędziowej Przełomu Wisły i w Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla gminy Kazimierz z 1998 r. zapisano, że stumetrowy pas strefy nadkrawędziowej o wyjątkowych walorach przyrodniczo – krajobrazowych z otwarciami widokowymi należy bezwzględnie chronić przed jakąkolwiek zabudową (paragraf 11 pkt.6).

- Cytowanej ogólnej reguły zagospodarowania terenu na obszarze 4a tj. Mięćmierskiej Strefy Krawędziowej Przełomu Wisły nie należy rozpatrywać w oderwaniu od pozostałych zapisów MPZP, a także innych okoliczności, które mają kluczowe znaczenie dla właściwego oglądu sprawy – napisał rzecznik prasowy Starosty Puławskiego Kamil Lewandowski inspektor do spraw współpracy z mediami i prowadzenia polityki informacyjnej powiatu. – Działka o numerze ewidencyjnym 48/1 posiada oznaczenie MNj, dopuszczające na tym terenie zabudowę jednorodzinną. Szczegółowe zasady zagospodarowania strefy 4a zezwalają ponadto na adaptację stanu istniejącego, umożliwiającą ochronę walorów przyrodniczo-krajobrazowych. Inwestor, ubiegając się o pozwolenie na budowę, posiadał wszystkie niezbędne uzgodnienia, w tym pozytywną opinię Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych. Przedłożona dokumentacja projektowa zawierała wszystkie elementy niezbędne do jej zatwierdzenia. Wskazywała także, że na działce istniały fragmenty zabudowań w postaci ścian fundamentowych, co stanowiło podstawę do uznania przedmiotowej inwestycji za wymienioną wyżej adaptację. Reasumując, Starostwo Powiatowe nie posiadało podstaw prawnych do wydania w tej sprawie decyzji odmownej.

Miejscowi mówią, że wspomniane ściany fundamentowe pozostały po wstrzymanej budowie budynku gospodarczego i nie są śladami zabudowy mieszkaniowej. Czy tego nie wiedzieli urzędnicy Starostwa, wydając pozwolenie na budowę? Sprawa tej działki powinna być im przecież znana, ponieważ już dwukrotnie zablokowano budowę w tym miejscu.

Podobne pytanie zadaliśmy w Zespole Lubelskich Parków Krajobrazowych: jak to się stało, że wydano pozytywną opinię o możliwości zabudowy działki 48/1 w Mięćmierzu, pomimo, że w przeszłości blokowano budowę w tym miejscu, w tym raz na wniosek właśnie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego.

- Dyrektor Parku Krajobrazowego wyraża swoje stanowisko w formie opinii, badając zgodność projektu danej inwestycji z przepisami nas obowiązującymi, tj.: Uchwałą Sejmiku Województwa Lubelskiego Nr XXIX/407/2017 z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego – odpisała na nasze zapytanie Joanna Agnieszka Trawińska p.o. kierownika Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych. –  Jednakże należy zaznaczyć, że opinia ta ma jedynie charakter pomocniczy w sprawie – zatem nie jest wiążąca dla organu wydającego decyzję, tj. Starosty Puławskiego. Starosta przed wydaniem decyzji po rozpatrzeniu wniosku zatwierdza projekt budowlany i udziela pozwolenia na budowę tylko i wyłącznie, jeśli projektowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub uzyskała zgodę w formie decyzji o warunkach zabudowy. W związku z powyższym informuję, iż w świetle obowiązujących przepisów prawa ZLPK nie ma podstawy prawnej do orzekania w zakresie zgodności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowana przestrzennego gminy.

Czy gmina Kazimierz nie miała żadnego wpływu na to, by w stosunku do działki 48/1 w Mięćmierzu respektowano zapisy Miejscowego planu zagospodarowania z 1998 r.? Tego nie wiemy, wciąż nie otrzymaliśmy z Urzędu Miasta odpowiedzi na nasze zapytanie.

Wiadomo natomiast, że do Wojewody Lubelskiego już z końcem czerwca wpłynęły – bezpośrednio i za pośrednictwem innych organów –  wnioski mieszkańców Mięćmierza o wniesienie do wojewody o wszczęcie  z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Puławskiego o pozwoleniu na budowę na działce w Mięćmierzu. Z wnioskiem o uchylenie pozwolenia na budowę dla tej działki 5 lipca wystąpił do Wojewody również Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie. Urząd Wojewódzki na razie przygląda się sprawie.

- Do chwili obecnej nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowego pozwolenia na budowę. Nie prowadzono także działań zmierzających do wstrzymania realizacji zabudowy na podstawie wymienionego pozwolenia na budowę. Organ nie prowadzi żadnego postępowania, z którym łączy się możliwość wstrzymania wykonalności decyzji o pozwoleniu na budowę ze wstrzymaniem robót budowlanych. Sprawa jest analizowana przez pracowników Wydziału Infrastruktury LUW – napisał Marek Wieczerzak rzecznik prasowy Wojewody Lubelskiego.

Jaką decyzję podejmie w tej sprawie wojewoda, przekonamy się wkrótce.

Skomentuj



Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Znamy sposób na udane Wakacje 2019! Odpowiedź znajdziesz w naszych ofertach noclegowych na Lato, Wakacje 2019. Nie zwlekaj atrakcyjne noclegi czekają...
Weekend listopadowy 11-12 listopada 2019 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Pokaż stopkę