Są miejsca magiczne. Na tę magię składa się wiele czynników. W przypadku gastronomii nie wystarczy zadbać o atrakcyjną oprawę całości, nastrój słowem wrażenia estetyczne. W takim miejscu wrażenia estetyczne jakkolwiek wyraźnie pomnażają kulinarne, zdecydowanie ustępują miejsca tym drugim.
Dar tworzenia nastroju, w najszerszym tego słowa znaczeniu, umiejętność przygotowania dań z pogranicza dzieła sztuki posiada bardzo wąskie grono polskich gastronomików. Znaleźć się w ich gronie zawsze było i jest nadal naszym marzeniem. Stąd nieustannie zadajemy sobie i naszym konsumentom pytanie, czy pachnący jeszcze ciągle nowością nasz Dom Restauracyjny w Kazimierzu Dolnym, postawiony na podwalinach piekarni sygnowanej nazwiskiem rodu Sarzyńskich znalazł się już w panteonie najpopularniejszych w kraju? To pytanie nie tylko nie daje nam spokoju, ale inspiruje do oryginalnych działań, dopinguje do podwyższania poprzeczki, walki z konkurencją jadłem znakomitym, mistrzowsko podanym i to na tyle sposobów, by zaspokoić najwybredniejsze podniebienie.
Drogę naszemu Domowi Restauracyjnemu w Kazimierzu Dolnym do grona tych, gdzie chce się znaleźć a i wypada, utorował nam wcześniej wszędobylski Kogut Kazimierski, prawdziwy światowiec utożsamiany z naszym rodem powszechnie. Obecnie Kogut, jak też sławiony zarówno przez Wielkich tego świata, jak niemal każdego, kto już zdążył u nas gościć, Dom Restauracyjny Barbary i Cezarego Sarzyńskich, przyciąga najznamienitszych gości z kraju i zagranicy. Biesiadowali tutaj premierzy: Polski-Marek Belka, Ukrainy-Julia Timoszenko, Czech-Jiri Parobek, Wegier-Ferenc Gyurcsany, ambasador Meksyku Francisco Cruz Gonzalez, wojewoda lubelski Wojciech Żukowski Często zdarza się nam słyszeć, a i przeczytać w firmowej kronice, że być w Kazimierzu nie można nie odwiedziwszy pomieszczeń cukierniczo-piekarniczych na parterze. Nie zjeść pączka z różą, i kulebiaka. Tym bardziej nie odetchnąć atmosferą salonu restauracyjnego na piętrze z niepowtarzalnym widokiem na najpiękniejszy fragment kazimierskiego rynku. Salonu-galerii, w którym już tyle zacnych osobistości gościło, przedstawicieli świata artystów, literatów, malarzy, polityków, sportowców. Wielu swoimi występami uświetniło nasze biesiady.
Na biesiadne menu składa się zwykle jadło niepoślednie. Przedsmak wszystkiego zapowiadają nasze firmowe nalewki.
Wielu zwolenników mają stylowe piwnice, gdzie spragnieni mogą liczyć na znakomite trunki z najznamienitszych piwnic świata. Jednocześnie rozkoszować podniebienie pachnącym firmowym chlebkiem suto smalcem omaszczonym. To one przypominają, że nasz Dom Restauracyjny ma solidne podwaliny, o które zadbali nasi przodkowie. W tradycji, która kroki wszystkich odwiedzających Kazimierz kieruje właśnie tutaj, pod dach w którym staropolska gościnność jest czymś naturalnym, pozwala zadomowić się na stałe.
Liczba odwiedzin strony: - od - (dzisiaj -)