|
WłodziO (gość) |
2008-08-21 08:53 |
| Ciekawe, kto będzie wypłacał odszkodowania za nieszczęśliwe zdarzenia. Na poprowadzenie ścieżki po koronie wału nie wyraża zgody Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urzadzeń Wodnych (zarządca obiektów hydrotechnicznych), udostepniając jednocześnie na ten cel drogę techniczną na półce przywałowej. Nie jest to oczywiście najlepsze rozwiązanie dla cyklistów. Jest niestety kilka precedensów (wystąpień o odszkodowania) z Wysoczyzny Elbląskiej. Można oznakować mnóstwo szlaków rowerowych (jak dzieje się ostatnio w Polsce), ale gdy zdarzy się nieszczęście, to musi ktoś odpowiadać. A może pani europoseł zapropopnuje konstruktywne rozwiązanie problemu? | ||
|
Jamróz Ireneusz (gość) |
2008-08-21 17:00 |
| Inicjatywa godna poparcia.Super pomysł.Jestem pewien,że taakaa sciezka byłaby atrakcją nie tylko dla fanów turystyki rowerowej z Polski ale takze z całej Europy.Gorąco popieram. | ||
|
Nowy (gość) |
2008-08-21 22:14 |
| WłooooooodziO, (gościu). Pełna klasyka czarnowidztwa ;). Mam takie pytanie: jak ktoś idzie w góry to w razie nieszczęścia idzie po odszkodowanie?. Nie, ludzie idą i go ratują + obciążą rachunkiem za głupotę [tak być powinno wszędzie].Na imprezach ATV i 4x4 wszyscy jadą na własną odpowiedzilność. Nie ma problemu. Trzeba być odpowiedzialnym za to co sie robi i jak. Ot, wszystko. Propozycja konstruktywna: każdy jadący "na starcie" pisze oświadczenie (m.in alkoholowe, itp) i jedzie. Promując trasę trzeba określić jej trudnośc. Wystarczy. Inna kwestia to organizacja: opieka med., bazy noclegowe, policja, itp. Pozdrawiam. | ||
|
Artur (gość) |
2008-08-25 08:18 |
| Jednak wątpliwości WłodziO'a okazały się w pełni uzasadnione, co potwierdziły wypowiedzi wójtów i burmistrzów (zwłaszcza głos wójta z Puław) na spotkaniu z panią europoseł. Nowy (gościu) nie masz zielonego pojęcia... | ||
|
magoga (gość) |
2008-08-25 11:14 |
|
jeżdżę rowerem po koronie wału i jak dotąd żyję, za to wracając Krakowską z przerażeniem patrzę na wydarte skarpom metry kw. przerobione na przydomowe ogrody i myślę, kiedy spod liścia kosztownej rośliny ozdobnej wylezie goły piszczel. Kto na cmentarzu sieje.... Są ludzie, którzy krytykują wszystko, wyłączając z reguł samych siebie. |
||
|
wodnik szuwarek (gość) |
2008-08-25 11:28 |
| Oj to to! Trasa to świetny pomysł, a po koronie wału NOTORYCZNIE jeżdzą rolnicy traktorami i wszelkim innym sprzętem, więc rowerek przy tym to piórko! | ||

