Drugie dziesięciolecie rozpoczęte!

Skomentuj (8)
Mszą świętą, wygranym meczem ligowym, spotkaniem z kibicami i oficjalnym bankietem jubileuszowym w Zajeździe Piastowskim nasz Kazimierski Klub Sportowy Orły wkroczył w drugie dziesięciolecie.
W sobotę 27 września w samo południe kibice i działacze Orłów spotkali się na mszy świętej dziękczynnej w Farze pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja. Po uroczystościach kościelnych przyszedł czas na sportowe emocje. O godzinie 14.00 na naszym stadionie Orły podejmowały w meczu 10. kolejki Lubelskiej Ligi Okręgowej wicelidera tych rozgrywek – Wieniawę Lublin. Nasi zawodnicy stanęli przed ciężkim zadaniem: uświetnić jubileusz zwycięstwem z przeciwnikiem, który zanotował w ostatnim czasie sześć wygranych z rzędu! Okazało się, że dla naszych Orłów nie ma rzeczy niemożliwych…

W tym sezonie w większości spotkań nasza drużyna traciła pierwsza bramkę, by potem z powodzeniem odrabiać straty. Zawodnicy postanowili jednak uczcić jubileusz w sposób zdecydowany. Po 45 minutach prowadziliśmy 3-0!
Najpierw w 11. minucie rajdem prawą stroną popisał się Michał Berliński i (wydawałoby się) od niechcenia wrzucił piłkę w pole karne gości. Ta miękka i głęboka wrzutka… wylądowała w narożniku bramki Wieniawy strzeżonej przez Roberta Susza. Złośliwi oczywiście dogadywali, że popularnemu Beretowi piłka po prostu zeszła z nogi. Jednak nikt absolutnie nie mógł zaprzeczyć, że jest 1-0 dla Orłów!

W 24. minucie Marcina Kowalika sfaulował nie tak dawno jeszcze zawodnik Orłów – Michał Denis. Miało to miejsce około 20 metrów od bramki Wieniawy. Z rzutu wolnego uderzył Rafał Kamola i piłka wpadła do bramki po rękach bramkarza gości!

Kiedy wydawało się, iż pierwsza połowa zakończy się wynikiem 2-0, w zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Michał Berliński i trafił do siatki po raz drugi tego dnia!
3-0 do przerwy i znakomite nastroje pośród kibiców i piłkarzy Orłów. Oczywiście zupełnie inaczej wyglądała sytuacja na ławce Wieniawy. Trener Jerzy Wyroślak nie szczędził cierpkich słów swoim zawodnikom. Podkreślał, iż przykładem dla nich mogą być Orły, walczące nieustępliwie od początku do końca, a jedynym naprawdę zaangażowanym w grę piłkarzem w lubelskiej drużynie jest Michał Denis. „Teraz atakujemy i albo przegramy sześć do zera, albo coś z tego będzie” – podsumował szkoleniowiec Wieniawy.

Rzeczywiście w drużynę gości wstąpił nowy duch i rozpoczęli z dużym animuszem. Nasi zawodnicy grali rozważnie i mieli jeszcze okazje do podwyższenia wyniku. Niestety, nie ustrzegli się też błędów. Po jednym z nich w 59. minucie Przemysław Puszka zdobył gola dla Wieniawy. Od tej pory zrobiło się nerwowo, wszak większość zawodników wiedziała, że w zeszłym tygodniu Lublinianie przegrywając właśnie 1-3 z Wierzchowiskami, z nawiązką odrobili straty wygrywając 5-3…
Na szczęście cuda zdarzają się tylko raz na jakiś czas. Ogromny udział w tym szczęśliwym końcu miał nasz bramkarz Piotr Guzek. Parę razy bronił w sytuacjach wręcz beznadziejnych potwierdzając, że jest jednym z najsilniejszych punktów naszej drużyny.

Orły Kazimierz – Wieniawa Lublin 3-1 (3-0)
Bramki: Berliński 11,45; R. Kamola 24 – Puszka 59
Żółte kartki: Skowyra (O) – Denis, Pszczoła, Gogół (W)
Sędziowali: Jacek Walczyński, oraz Grzegorz Pożarowszczyk i Michał Bartkowicz
Orły: Guzek-Stolarek, Makarewicz, Skowyra, Banaszek, Pięta (74 Miroński), Wolszczak (5 Wiensztal), Berliński, Kamola, Kowalik (51 Suszek), Banaś (63 Marcinkowski)
Wieniawa: Susz-Denis, Pszczoła, Boniaszczyk, Stróżak, Wójcik, Baran (78 Burdyn), Dadej (63 Gogół), Woleń (84 Dakuła), Bielak, Puszka (89 Pankowski).
Widzów: 250

Po meczu, nieopodal boiska, przy grilu i szklaneczce piwa spotkali się piłkarze obydwu drużyn, kibice i zaproszeni goście. Miło było usiąść obok pana Adama Olkowicza, przewodniczącego Zespołu PZPN ds. EURO 2012 i pogwarzyć o tym, co nas czeka w Polsce za 4 lata lub podyskutować z panem Marianem Rapą, prezesem Lubelskiego Związku Piłki Nożnej o kondycji lubelskiego futbolu albo też uciąć sobie pogawędkę z burmistrzem Kazimierza Dolnego panem Grzegorzem Dunią.

Większość z biesiadujących około godziny 17-ej przeniosła się do Zajazdu Piastowskiego na część oficjalno-bankietową, gdzie w gościnnych progach przyjął wszystkich zaproszonych, pierwszy w historii Orłów prezes – pan Leszek Tomaszewski.
Były przemówienia prezesa Orłów Macieja Polkowskiego i prezesa LZPN Mariana Rapy, były też gratulacje od przedstawicieli zaprzyjaźnionych klubów. Prezes Rapa wręczył przedstawicielom Orłów okazały rocznicowy puchar, zaznaczając przy tym, iż 10 lat to wiek raczej dziecięcy, ale podobno jesteśmy bardzo zdolnym dzieciaczkiem…
Również pucharem uhonorowali nasz klub przedstawiciele zaprzyjaźnionych Wilków z Wilkowa – serdecznie dziękujemy!
Na spotkaniu byli obecni przedstawiciele kazimierskich władz, ze wspomnianym już wcześniej burmistrzem Kazimierza Dolnego Grzegorzem Dunią, był także zastępca burmistrza Maciej Żurawiecki jednocześnie pełniący funkcję członka Zarządu ds. Kontaktów Zewnętrznych w Orłach.
Prezes LZPN Marian Rapa wraz z Adamem Olkowiczem (piastującym też stanowisko Wiceprezesa LZPN) wręczyli złote i srebrne odznaki Lubelskiego Związku Piłki Nożnej działaczom i zawodnikom naszego klubu. Poniżej przedstawiamy listę nagrodzonych.

Potem w radosnych nastrojach trwały rozmowy i wspomnienia, a także dyskusje nad przyszłością naszego klubu. Pierwsze dziesięć lat Kazimierskiego Klubu Sportowego Orły zostało w sposób godny i miły zakończone.

Po rocznicowych uroczystościach nadejdzie czas na głębokie zastanowienie się nad przyszłością kazimierskiego klubu. Niewątpliwie za ogromny pozytyw należy uznać deklaracje pomocy finansowej ze strony burmistrza Kazimierza Dolnego, lecz należy też pomyśleć nad dodatkowym wsparciem Orłów. Wsparciem ze strony jeszcze większej liczby obywateli tego miasta – choćby nawet symbolicznym.

W nowym dziesięcioleciu Orłów Kazimierz spójrzmy życzliwie na nasz klub i postarajmy włączyć się aktywnie w jego działalność. Działalność, która przynosi tyle radości i wzruszeń jego wiernym kibicom i sympatykom!

Lista nagrodzonych:
Honorowe Złote Odznaki Lubelskiego Związku Piłki Nożnej
Maciej Polkowski
Leszek Tomaszewski
Ignacy Włodek
Marek Lis
Apolinary Żuk
Robert Sulkiewicz

Honorowe Srebrne Odznaki Lubelskiego Związku Piłki Nożnej
Stanisław Domański
Janusz Ziółek
Dariusz Matyjaszek
Maciej Pięta
Marcin Kowalik
Stanisław Turski
Jacek Magnuszewski
Henryk Wasiłek
Andrzej Plewicki
Piotr Guz
Krzysztof Cholewa
Fot. Mateusz Stachyra

Skomentuj

Przeciągnij i upuść zdjęcia, lub kliknij

Jak chcesz dodać komentarz?

lub

Podpisz się, aby dodać komentarz

Jak chcesz dodać komentarz?

lub

lub zarejestruj się



Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Weekend listopadowy 11-12 listopada 2017 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2017.
Pokaż stopkę