Do chodzenia z kijkami nie ma złej pogody

Skomentuj (1)

zobacz więcej (7)

Przelotny deszcz nie przestraszył miłośników spacerów z kijkami. Najście na kazimierski Zamek odbyło się zgodnie z planem. Zamek zdobyto!

Co robić w Kazimierzu, kiedy pada? Płaszcz deszczowy na grzbiet, kijki w ręce i w trasę!  Aktywne spędzanie wolnego czasu proponuje Fundacja Bezmiar.

- Nie ma złej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie - mówi Maryla Miłek prezes Fundacji Bezmiar.

Najście na Zamek organizowane przez Fundację Bezmiar odbywa się mimo deszczu. Rozgrzewka z mistrzem Polski i Europy w nordic walking Łukaszem Witczukiem i pierwsza grupa wyrusza na dłuższą 13 – kilometrową trasę. Krótką przerwę przed następnym wyjściem wypełnia prelekcja pasjonata historii rycerstwa Mikołaja Krawczyka ucznia Liceum Plastycznego w Nałęczowie. Wiedza o mieczach dwuręcznych i jednoręcznych oraz innych rodzajach broni rycerskiej wprawdzie nie przyda się podczas „Najścia na Zamek”, skoro planowane było użycie tylko kijków nordic walking, ale warto pozostawać w klimacie miejsca i czasu. Kolejna rozgrzewka i kolejna grupa schodzi z Zamkowego Wzgórza. Przed nimi 5 kilometrów marszu.

Cały czas pada, mniej lub bardziej. Co sprawia, że na Zamku pojawiło się w taką pogodę blisko 40 osób z różnych stron Lubelszczyzny? Przyjechali na ten rajd z Kurowa, Dęblina, Puław, Ryk, Łęcznej i Lublina. Brakuje tylko reprezentantów gospodarzy miejsca. Wystraszyli się deszczu?

- Ta pogoda nam nie przeszkadza mówią z Krystyna Dęblina i Monika z Ryk. – Najważniejsze jest pozytywne nastawienie, fajne towarzystwo i to nas trzyma!

Wszyscy uczestnicy rajdu zgodnie podkreślają zalety spacerów z kijkami.

- Z kijkami mogą chodzić nie tylko zdrowe osoby, ale też te, które mają różne schorzenia, na przykład sercowcy – mówi pani Krystyna. – Praca z kijkami odciąża kręgosłup, kolana, Jak się idzie technicznie – super. To nie jest wcale takie trudne.

Zapewne nie jest, niektórzy nawet twierdzą, że wystarczy 20 – minutowe szkolenie, by poznać technikę nordic walking. I wcale niekoniecznie to musi być pokaz instruktora.

- Tego, jaka musi być długość kijka, jak prawidłowo chodzić, jak robić rozgrzewkę – nauczyłam się z książki – mówi Renata Siedlaczek z Puław, która w Uniwersytecie III Wieku prowadzi dla swoich koleżanek zajęcia teatralne i kabaretowe, a z kijkami chodzi od trzech lat.

Kazimierski Zamek padł pod naporem 40 par kijków 3 września około godziny 13.00. Już są propozycje, by zdobyć go ponownie za rok. Na razie Fundacja Bezmiar planuje imprezy w Puławach: Biegi Sznurowadeł 24 września i w październiku rajd nordic walking w Gołębiu.


Skomentuj

Przeciągnij i upuść zdjęcia, lub kliknij

Jak chcesz dodać komentarz?

lub

Podpisz się, aby dodać komentarz

Jak chcesz dodać komentarz?

lub

lub zarejestruj się


Dodane komentarze (1)


Zobacz także

Najbliższe oferty specjalne

Weekend listopadowy 11-12 listopada 2017 to dobry moment na krótki wypad za miasto. Zrelaksuj się w jednym z naszych obiektów. Zobacz oferty specjalne przygotowane na ten czas.
Przyszłości nie przepowiadamy, ale możemy pomóc Ci zorganizować niezapomniany wyjazd Andrzejkowy. Sprawdź naszą ofertę noclegową przygotowaną specjalnie na Andrzejki 2017.
Pokaż stopkę